Śmiech i wzruszenia, nostalgia, refleksje i emocje
Przez całe wakacje realizowano projekt „50 na 51. Polska komedia od PRL do współczesności”. W Rawiczu, w ramach kina plenerowego, na rynku można było oglądać dwie kultowe komedie: „Miś” i „Chłopaki nie płaczą”. Rawickim finałem projektu 50 na 51” była projekcja filmu „Moje córki krowy” w reżyserii Kingi Dębskiej i spotkanie z Gabrielą Muskałą w kinie „Promień”, grającą jedną z głównych ról.
Film „Moje córki krowy” jest tragikomedią, która potrafi jednocześnie trochę rozbawić, ale przede wszystkim wzruszyć i skłonić do refleksji. Film opowiada o rodzinie w obliczu największej tragedii, jaka jest śmierć najbliższych, ale również bliskości i wzajemnym wspieraniu oraz trudnej siostrzanej miłości. Marta (Agata Kulesza) i jej młodsza, niezwykle wrażliwa siostra Kasia (w tej roli Gabriela Muskała) nie przepadają za sobą i prowadzą zupełnie odmienne style życia. Sytuacja drastycznie się zmienia, gdy nagła choroba matki oraz konieczność zaopiekowania się despotycznym ojcem (Marian Dziędziel) zmuszają skłócone siostry do wspólnego działania.
Film zdobył uznanie krytyków i publiczności, zdobywając m.in. Orła za najlepszy scenariusz oraz Nagrodę Publiczności.
Spotkanie z Gabrielą Muskałą - sztuka to pokarm dla duszy
Bardzo ciekawą rozmowę z Gabrielą Muskałą prowadziła Sandra Bujak-Gwarda. Na początku spotkania aktorka nawiązała do filmu „Moje córki krowy”i budowania roli Kasi.
- Scenariusz filmu powstał ana podstawie osobistych przeżyć Kingi Dębskiej - mówiła Gabriela Muskała. - Są w nim elementy wzruszające, ale też tragikomiczne. Budując rolę Kasi, która jest w zasadzie antagonistką Marty granej przez Agatę Kuleszę, przede wszystkim starałam się uzewnętrznić jej emocje, co nie było łatwe, ze względu na nieco komediowe elementy. Nie ma bowiem nic gorszego niż granie komedii komediowo - dodała. Musiałam oddać wewnętrzne rozedrganie Kasi, poprzez grę ciałem, gestami i ruchem.
Mówiła także o przyjęciu filmu po pierwszym pokazie.
- Film „Moje córki krowy” wszedł do kin w Polsce 8 stycznia 2016 r., a jego pokaz przedpremierowy odbył się we wrześniu 2015 r. na 40. Festiwalu Filmowym w Gdyni. Nagrodzono go długimi oklaskami na stojąco.
Gabriela Moskała przy okazji podzieliła się wrażeniami z tegorocznego festiwalu.
- Do Rawicza przyjechałam prosto z Gdyni - opowiadała. - Grałam w dwóch prezentowanych tam filmach, nakręconych przez debiutantów. Są to obrazy „Òpi” oraz „Kalafior przeznaczenia”. Zawsze staram się wspierać debiutantów - podkreśliła. - Są niezwykle odważni, bezkompromisowi, a jednocześnie wrażliwi, nie unikają trudnych tematów.
Jednym z poruszonych wątków była rola kina w edukacji społecznej.
- To trudny temat - stwierdziła Gabriela Moskała. - W zasadzie każda sztuka jest pokarmem dla duszy, czy to film, muzyka czy literatura. Czasem możemy się pośmiać, czasem wzruszyć, coś sobie uświadomić, co nam umykało na co dzień.
Gabriela Muskała mówiła także o swojej pracy reżyserskiej, pisaniu scenariuszy i pracy jako wykładowca w Łódzkiej Szkole Filmowej. Jeszcze raz podkreśliła bezkompromisowość i wrażliwość młodego pokolenia.
- Moje pokolenia uczono, że mamy cicho siedzieć w kącie i czekać, aż nas znajdą – mówiła. - Teraz młodzi nie czekają, realizują swoje projekty, idą po swoje.
Końcową częścią spotkania były pytania od publiczności. Dotyczyły przede wszystkim pracy aktora, współpracy z reżyserami, sposobu wyrażania emocji, co wiąże się z warsztatem oraz wzajemnych relacji na planach filmowych.
„50 na 51” to ogólnopolski projekt filmowy organizowany przez Pomorską Fundację Filmową w Gdyni - producenta Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Partnerami projektu są: Filmoteka Narodowa - Instytut Audiowizualny, Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, Telewizja Polska oraz Fundacja Kino Dostępne.
W ramach tej inicjatywy, odbywającej się od kwietnia 2026 r. do końca lutego 2027 r., w kilkudziesięciu kinach i instytucjach kultury w całej Polsce prezentowane były retrospektywy i przeglądy polskiego kina. Projekt stanowi kontynuację obchodów jubileuszowego 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych (który odbył się we wrześniu 2025 r.) i ma na celu całoroczne celebrowanie rodzimej kinematografii przed 51. edycją wydarzenia.
Gabriela Muskała wszechstronna polska aktorka teatralna i filmowa, dramatopisarka, scenarzystka oraz reżyserka, urodziła się w Kłodzku. W 1994 r. ukończyła Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Była związana m.in. z Teatrem Powszechnym oraz Teatrem im. Stefana Jaracza w Łodzi. Od 2019 r. należy do zespołu Teatru Narodowego w Warszawie. Zagrała w wielu uznanych polskich produkcjach, takich jak „Fuga” (do której napisała również scenariusz), „Moje córki krowy”, „Chce się żyć” czy „Proceder”.
Na początku 2027 r. na ekrany kin wejdzie horror inspirowany kaszubskim folklorem „Òpi”, w którym gra jedną z głównych ról oraz komediowy film „Kalafior przeznaczenia”. Jako reżyserka zadebiutodyowała pełnometrażowym filmem „Błazny” (2024 r.), za który otrzymała nominację do Polskiej Nagrody Filmowej Orzeł.
Razem z siostrą, Moniką Muskałą, tworzy duet autorski pod pseudonimem „Amanita Muskaria" (napisały m.in. sztukę „Podróż do Buenos Aires”).
Sandra Bujak-Gwarda - aktorka scen muzycznych, piosenkarka, instruktorka teatralna, kulturoznawczyni, religioznawczyni, menadżerka kultury, reżyser teatralny, reżyser wydarzeń artystycznych, nauczycielka umuzykalnia według teorii Edwina Gordona i florystka. Jest właścicielką Sceny Rozwoju oraz producentką PPA Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu Prowadzi Rawicki Teatr Komedii, Rawicki Dyskusyjny Klub Filmowy. Jest również koordynatorką Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Artystycznej Koniugacje, trenerką Komunikacji Empatycznej według Porozumienia Bez Przemocy (NVC). Studiowała na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Polskiej Akademia Nauk w Warszawie, Uniwersytecie Civitas w Warszawie, Collegium Da Vinci w Poznaniu, Uczelni Jana Wyżykowskiego w Polkowicach. Ukończyła także Studium Piosenkarskie im. Czesława Niemena w Poznaniu oraz Polską Szkołę Florystyczną w Poznaniu.
Komentarze (0)