Film w świetny i bezkompromisowy sposób obnaża absurdy, hipokryzję oraz codzienność życia w PRL-u. Scenariusz filmu reżyser napisał wspólnie ze Stanisławem Tymem, który zagrał również główną, podwójną rolę.
Głównym bohaterem filmu jest Ryszard Ochódzki, sprytny „kombinator”, prezes klubu sportowego „Tęcza”. Popada w konflikt z byłą żoną Ireną o fortunę ulokowaną na koncie w jednym z londyńskich banków. Była żona zniszczyła jego paszport, aby uniemożliwić mu wyjazd z kraju, ale Ochódzki się nie poddaje. Przy pomocy zaprzyjaźnionego reżysera filmowego zawiązuje skomplikowaną intrygę. Postanawia znaleźć swojego sobowtóra, zabrać jego dokument i potajemnie dotrzeć do Anglii.
Film na stałe wszedł do kanonu polskiej popkultury, a dziesiątki dialogów zyskało status kultowych. Do najbardziej znanych należą piosenki: trenera Jarząbka, śpiewana do szafy. „Łubudubu, łubudubu, niech żyje nam prezes naszego klubu...”, a także przyśpiewka „Jestem wesoły Romek”.
Mimo dość niepewnej pogody, film oglądało kilkadziesiąt osób, w zasadzie trzy pokolenia. Dla jednych było to przypomnienie „Misia”, któremu „oczko się odlepiło”, dla innych, tych najmłodszych, pierwsze zetniecie z tą kultową komedią.
„50 na 51” to ogólnopolski projekt filmowy organizowany przez Pomorską Fundację Filmową w Gdyni - producenta Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. W ramach tej inicjatywy, odbywającej się od kwietnia 2026 do końca lutego 2027 r., w kilkudziesięciu kinach i instytucjach kultury w całej Polsce prezentowane są retrospektywy i przeglądy polskiego kina. Projekt stanowi kontynuację obchodów jubileuszowego 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych (który odbył się we wrześniu 2025 roku) i ma na celu całoroczne celebrowanie rodzimej kinematografii przed 51. edycją wydarzenia.
Komentarze (0)