Koncert był świetnie, wręcz błyskotliwie zagrany i zaśpiewany. Ręce same składały się do oklasków, nic więc dziwnego, że po każdej piosence rozlegały się burzliwe brawa. Usłyszeć można było wyjątkowe aranże, m.in. arii z „Księżniczki czardasza”, hitów z musicali, muzykę z filmów „Piraci z Karaibów” oraz „Zapach Kobiety” , piosenki Edith Piaf, ballady gruzińskie czy włoskie przeboje w wiązance „Volare”. Nie zabrakło również polskich przebojów, jak choćby mustyki z filmu „07 zgłoś się”, „Noce i dnie” czy piosenek z tekstami Agnieszki Osieckiej.
Publiczność (okolu 200 osób) świetnie się bawiła, chóralnie śpiewano niektóre refreny, a najlepiej chyba zabrzmiała „Delilah” Paula Anki. Artystów nagrodzono owacją na stojąco, bis były tylko formalnością.
Komentarze (0)