Reklama

Reklama

Malowane szkłem i farbami. Wystawa i spotkanie autorskie w Jutrosinie

Opublikowano: śr, 18 sie 2021 19:38
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura "Obudziłem się w nocy i pomyślałem - przecież każdy z ludzi został obdarzony talentem. Takim czy innym. I mówię sam do siebie: Może ty też masz jakieś talenty, tylko nie wiesz". To było lata temu. Dziś Wojciech Łukomski tworzy witraże, maluje obrazy, pisze wiersze.

Reklama

Nie nazywa siebie artystą, bo - jak mówi - nie skończył szkół plastycznych. Wojciech Łukomski z wykształcenia jest doktorem nauk zootechnicznych i biologicznych. Przez wiele lat pracował jako nauczyciel, był wicedyrektorem Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Koźminie Wlkp. (powiat krotoszyński). Drzemiące w nim zamiłowanie do sztuki „obudził” przyjaciel dziadka - lekarz chirurg.

Przyjeżdżał do dziadka na koniu, w mundurze ułana. Sadzał mnie na kolanach i razem rysowaliśmy... kopyta koni - opowiadał podczas spotkania w jutrosińskim centrum kultury, gdzie wystawę prac artysty przygotowała Biblioteka Publiczna.

Wojciech Łukomski o fascynacji witrażami

Wojciech Łukomski nie przypomina sobie, by ktoś w rodzinie był artystą przez duże „A”. Pamięta, że dziadek w wolnych chwilach grywał na skrzypcach, a mama układała w głowie wiersze (nie spisywała ich). Czy ktoś malował? Nie wie. Bez zawahania przywołuje za to genezę swojego zafascynowania witrażami. Kiedy był dzieckiem zainteresował się obrazem przedstawiającym oko opatrzności w kościele parafialnym na Kujawach, skąd pochodzi.

Potem, gdzie tylko mogłem oglądałem witraże - wspomina. - Będąc już dorosłym człowiekiem doszedłem do wniosku, że można malować szkłem.

Jak zabrać się do tego technicznie nie wiedział. Zapisał się więc na kilkugodzinny kurs, po czym zamówił niezbędne akcesoria - m.in. nóż do cięcia szkła i maszynę do szlifowania.

Przyszła paczka, rozpakowałem. Usiadłem po turecku i pomyślałem: Wojtek, co ty masz z tym zrobić?... Wziąłem ten nóż i zacząłem ciąć, ale niestety szkło nie pękało tak, jak chciałem - opowiada. - Zrozumiałem, że nikt nie powiedział mi na tym kursie, że szkło trzeba poznać - że ono ma prawą i lewą stronę. Trzy dni je oglądałem. Nieraz mi łzy leciały z bezsilności. Jednak powoli ciąłem i zaczynało wychodzić.

Pierwszy witraż powstawał miesiąc. Co przedstawiał - autor już nie pamięta. Wtedy jednak - jak mówi - zrozumiał, że to jest „to”. Dziś, po pięciu latach tworzenia, efekt zachwyca oglądających.

Mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego także maluje i pisze wiersze 

Nie tylko witraże stanowią artystyczny dorobek mieszkańca sąsiedniego powiatu krotoszyńskiego. Wojciech Łukomski maluje obrazy. Na warsztat bierze tematykę sakralną, ukazuje piękno przyrody, kobiety i konie - które są wielką pasją autora. Swoje emocje i koloryt otaczającej rzeczywistości przelewa również na papier. Podczas spotkania w Jutrosinie promował tomik wierszy „Zbiór myśli - drukiem”.

Te utwory są różne. Niektóre subtelne, delikatne, inne z dozą dreszczyku, z takim „bum” na końcu - oceniła Kamila Malecha, dyrektor miejscowej biblioteki, czytając publiczności wybrane wiersze.  

Jutrosinianie mogli ich wysłuchać przy akompaniamencie utalentowanego muzyka - Filipa Samóla. Młody artysta przepięknie zagrał na fortepianie m.in. przebój okresu dwudziestolecia międzywojennego - „Brunetki, blondynki”.  

Wojciech Łukomski: Sztuka pozwala uciec od rzeczywistości 

Wojciech Łukomski mówi, że sztuka pozwala mu uciec od brutalnej rzeczywistości, uczy pokory wobec życia, ludzi i przeciwności losu.   

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +2 / -0

    allQaab

    Podobają mi się prace tego Pana :)