Materiał na płytę nagrywany był ponad rok, są to kompozycje Przemysława Maćkowiaka, który napisał również teksty do trzech utworów. Również po trzy wyszły spod pióra Sabiny Klak i Darii Kaczór-Boś.
Energetyczny koncert oscylował na pograniczu jazzu, bluesa i funky. Widać i słychać było radość wspólnego grania, wzajemną inspirację, pozbawioną niepotrzebnych, muzycznych „ozdobników” i tanich efektów. Bardzo dobrzy, doświadczeni muzycy, grają naprawdę „razem”. Co ważne, nie „dla siebie”, ale z myślą o publiczności, proponując zróżnicowany, ale w swoim stylu, przekrój gatunków muzycznych.
Czytaj także: Wystawa obrazów Zbigniewa Łukowiaka
Komentarze (0)