Spotkanie prowadziły Karolina Suchanecka (przedstawiła założenia Slow Art) i Iwona Paradiuk-Kot (część praktyczna). Punktem wyjściowym byłą wystawa malarstwa Rafała Kruszki „Efemeryczność”, której wernisaż odbył się 9 października w ramach Rawickiego Festiwalu Teatralnego. Jej głównym motywem jest szeroko rozumiane przemijanie, ulotność życia, co podkreślają w pełnym rozkwicie lub więdnące kwiaty. Atmosferę przemijania podkreślają ciemne, czasem wręcz czarne tła obrazów i stonowane kolory z przewagą brązów.
Przebieg spotkania Slow Art
Każdy z uczestników spotkania wybrał jeden obraz z wystawy, który zrobił na nim największe wrażenie i uważnie go oglądał, analizując szeroko rozumiany przekaz. Łączyło to się z osobistymi emocjami i wrażeniami estetycznymi.
Iwona Paradiuk-Kot dawała wskazówki na zwracać największą uwagę, a odnosiły się kolorystyki, kompozycji, faktury, niezauważonych początkowo szczegółów, czy zmian odbioru po jakimś czasie. Kilka chwil było poświęconych rozmyślaniom na styku artysta - odbiorca, co można określić możliwym zamierzeniem twórczym, przekazem i jego interpretacją. Ciekawym motywem było ewentualne dobranie ścieżki dźwiękowej, podkreślającej „obrazowe” emocje.
Klamrą spinającą całość było podzielenie się każdego z uczestników spotkania wrażeniami z odbioru wybranego obrazu.
Efemeryczność to cecha czegoś, co jest krótkotrwałe, ulotne i szybko przemija, nie pozostawiając po sobie trwałego śladu, ani głębszego wpływu na otoczenie.
Słowo wywodzi się z języka greckiego, dosłownie oznacza „żyjący jeden dzień”. Początkowo termin ten odnosił się głównie do zjawisk przyrodniczych (np. jednodniowych owadów - jętek, zwanych efemerydami) lub roślin o bardzo krótkim cyklu życiowym.
Slow Art to ruch i filozofia polegająca na niespiesznym, uważnym oglądaniu i tworzeniu dzieł sztuki. Zamiast szybkiego, pobieżnego zwiedzania galerii, uczestnicy poświęcają kilka lub kilkanaście minut na jedno dzieło, aby dostrzec jego detale, fakturę i emocje. Głównym założeniem Slow Art jest świadome patrzenie, czyli oglądanie jednego obrazu przez kilka minut bez rozpraszania uwagi. Jest to przełamanie fali nadmiaru bodźców i szybkiego tempa współczesnego życia.
Komentarze (0)