Głównymi bohaterami przedstawienia „Szałaputki” były dwa kurczaki, które nie słuchając przestróg mamy Kwoki, wpadają w łapy chytrego Lisa. Z tarapatów pomaga im się wydostać pomysłowa Mysz, która musi przełamać swój strach, by działać w imię przyjaźni. Spektakl uczy najmłodszych, jak jest ona ważna, jakie znaczenie ma rodzina, wzajemna pomoc, słuchanie rodziców i zachowywanie ostrożności w kontaktach z nieznajomymi.
Spektakl był świetnie, przekonująco zagrany, ze znakomitą animacją marionetek. Dzieci spontanicznie reagowały na wydarzenia sceniczne, bardzo wczuwając się w akcję. Bardzo dobrze się bawiły, a po przedstawieniu mogły z bliska oglądać marionetki.
TeatRyle to przedsięwzięcie Marioli i Marcina Ryl-Krystianowskich, absolwentów PWST Wydziału Sztuki Lalkarskiej (obecnie Akademia Teatralna) w Białymstoku, na co dzień aktorów Teatru Animacji w Poznaniu. Działalność teatralną rozpoczęli w 1995 r., zagrać mogą prawie wszędzie, nawet w plenerze: ogrodach, parkach, rynkach, podwórkach, dziedzińcach itd. Ich mottem jest hasło: „Dzieci od lat 3 do 103 uczymy zabawy w teatr i teatralnego myślenia”.
Komentarze (0)