Rawicz oddał hołd Niezłomnym. „Wolność trzeba budować odpowiedzialnością”

Opublikowano:
Autor:

Rawicz oddał hołd Niezłomnym. „Wolność trzeba budować odpowiedzialnością” - Zdjęcie główne
Autor: M. Urbanowicz
Zobacz
galerię
71
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaPrzy tablicach upamiętniających więźniów okresu stalinowskiego w Rawiczu wybrzmiał uroczysty Apel Pamięci. Mieszkańcy, władze samorządowe oraz liczne poczty sztandrowe uczcili Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, przypominając o tragicznych losach bohaterów, którzy za wierność niepodległej Polsce zapłacili najwyższą cenę w murach miejscowego więzienia.
reklama

Rawickie obchody, które poprowadził brygadier Krzysztof Skrzypczak, emerytowany funkcjonariusz KP PSP w Rawiczu, stały się żywą lekcją historii. Uroczystość zgromadziła nie tylko przedstawicieli służb mundurowych i klas wojskowych z I LO, ale przede wszystkim rodziny tych, których komunistyczny system próbował wymazać z kart dziejów.

Symbolika daty i tragiczna historia

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, ustanowiony z inicjatywy prezydenta Lecha Kaczyńskiego, przypada 1 marca nie bez powodu. To właśnie tego dnia w 1951 roku w warszawskim więzieniu na Mokotowie wykonano wyroki śmierci na przywódcach IV Zarządu Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

- Uzasadnienie dołączonego do projektu ustawy głosiło, że postanowienie święta jest wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji patriotycznych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny - przypomniano podczas uroczystości.

reklama

Rawicz - symbol stalinowskich represji

Podczas apelu przywołano nazwiska wielkich postaci polskiego podziemia, które cierpiały w Rawiczu, m.in. Kazimierza Pużaka, przewodniczącego Rady Jedności Narodowej, zamordowanego w tutejszym więzieniu w 1950 roku. Szczególnie poruszającym momentem było powitanie rodziny Antoniego Godziewskiego, rawiczanina straconego w 1946 roku, którego życiorys widnieje na pamiątkowej tablicy.

Burmistrz Rawicza, Grzegorz Kubik, w swoim przemówieniu podkreślił, że styczeń 1945 roku nie przyniósł upragnionego spokoju, lecz nową falę strachu i represji.

- Rawickie więzienie stało się symbolem epoki, symbolem systemu, który niszczył biografie, który próbował wymazać ludzi z pamięci, który chciał, aby po nich pozostało milczenie. (...) Wolność trzeba szanować, wolność trzeba chronić, wolność trzeba budować pracą i odpowiedzialnością - mówił Grzegorz Kubik.

reklama

Przesłanie dla młodych pokoleń

Obecność klas mundurowych oraz pocztów sztandrowych szkół powiatu rawickiego stała się fundamentem wystąpienia posła Jana Mosińskiego. Zwrócił on uwagę na okrucieństwo procesów pokazowych i próbę ukrycia miejsc pochówku bohaterów.

- Spychano ich do bezimiennych grobów, zasypywano wapnem, żeby nawet szczątki po nich nie pozostały. Mieli nie pozostać, ale powstali i zwyciężyli. (...) Pragnę was prosić, abyście jako ludzie młodzi pamięć o bohaterskich żołnierzach wyklętych nieśli w swoje dorosłe życie - apelował Jan Mosiński.

Uroczystość zakończyła się wspólną modlitwą poprowadzoną przez księdza prałata Wojciecha Prostaka oraz złożeniem kwiatów i zniczy w miejscach pamięci narodowej. 

reklama

 

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo