Jako pierwszy wystąpił duet MarsaAlam*, któremu towarzyszył akordeonista Łukasz Mirek (połowa Duo akordeonowe Bayan Brothers). Okazało się, że zespół ma wielu fanów, głównie fanek (przyjechały nawet z Zawiercia), na samym początku zastali obdarowani kwiatami.
- Jesteśmy tym pierwszym występującym pokoleniem, właśnie nagraliśmy czwartą płytę - mówił Marcin Andrzejczak. - Udało się przewieść kilka przedpremierowych krążków, które będzie można kupić po koncercie.
Potem na scenie zaprezentował się Mirek Szołtysek w towarzystwie żony Bożeny. Również zostali obdarowani kwiatami. Co istotne, w listopadzie obchodzić będą 40-lecie scenicznego życia. Ciepło i dowcipnie prowadził koncert, krasząc go anegdotami
- Zależy nam, by naszych występów nie tarktować jako koncert, ale jako rodzinne spotkanie przy muzyce - podkreślił. - Rodzina jest najważniejsza, bądźmy razem! „Szlagierowy Zawrót Głowy” to ma być przede wszystkim radość i dobra zabawa - dodał.- I jeszcze jedno! Nie jestem żadnym Mirosławem, po prostu Mirek!
W drugim wejściu formacja MarsaAlam rozgrzała rawicką publiczność. Były też kwiaty i upominki dla Marcina Andrzejczaka, który właśnie obchodził urodziny. W drugiej odsłonie wytępu Mirka Szołtyska z żoną Bożeną, zabrzmiała wiązanka śląskich, autorskich szlagierów.
- Róbmy swoje, nieważne ile masz lat 30, 50 czy 80 - mówił. - Radujmy się, póki czas! Życie szybko mija, nie wiemy co będzie jutro czy nawet za chwilę.
Na zakończenie koncertu malżeństwo Szołtysików wystąpiło razem z MarsaAlam, bis był oczywistością.
Podczas całego koncertu publiczność świetnie się bawiła. Śpiewała refreny razem z wykonawcami, tańczyła nawet na scenie, co rusz wybuchała burza oklasków na stojąco.
Po koncercie można było kupić płyty zarówno MarsaAlam, jak i małżeństwa Szołtysików.
*MarsaAlam, czyli Marcin Andrzejczak i Adam Zawarty to zespół pochodzący z województwa Wielkopolskiego, wykonujący muzykę z pogranicza disco-dance i popu. Nazwa grupy nawiązuje do miejscowości w Egipcie, gdzie w trakcie urlopu, zrodził się projekt utworzenia tej formacji. Dla muzyków występowanie na scenie nie jest jedynie wykonywanym zawodem. To przede wszystkim wielka pasja. Grupa także chętnie włącza do repertuaru śląskie szlagiery.
*Mirosław Szołtysek to prawdziwa legenda śląskich szlagierów. Występuje na scenie od 40. lat , czasem z żoną Bożeną, niekiedy z formacją Wesołe Trio, której jest liderem Zanim zawodowo związał się z muzyką, przez 20 lat pracował w hutnictwie. Już jako 10-latek zaczął śpiewać w kościele, potem przez 26 lat był lektorem-kantorem. Mirosław Szołtysek i Wesołe Trio to zespół, który gra i bawi publiczność od 2000 roku. Od początku grupa związała się z telewizją Katowice (TVP3) i występuje często na różnych imprezach pod jej patronatem. Sam Mirosław Szołtysek prowadzi w TVP3 Śląski Koncert Życzeń oraz własny autorski program „Zabawa u Szołtyska”. Pojawia się również w audycjach regionalnych rozgłośni radiowych, np. w Radiu Piekary i Radiu „Barys”. Jest gościem stacji telewizyjnych TVN oraz TVP. Mirosław Szołtysek z dużym powodzeniem koncertował także w Stanach Zjednoczonych. Jego pozamuzyczną pasją jest hodowla kanarków i gołębi pocztowych.
Komentarze (0)