Malo-Widma są metaforą postrzegania siebie. Autorka tych prac celowo przedstawiła „odrealnione” postacie, by stwarzać przestrzeń dla interpretacji rysunków. Z zamierzenia nad tymi postaciami ciąży „widmo’” przeszłości i słabości, są jakby obrazem dla kogoś innego, poddają się presji społeczeństwa lub przeżyły traumę. Każda z tych rzeczy sprawia, że stajemy się tylko namiastką samych siebie i czujemy się jak to „widmo’”. By to zobrazować artystka rysuje zniekształcone formy, cienie, maski i używa zdecydowanych kolorów i kontrastów.
Martyna Barteczka ma 17 lat. Chodzi do Liceum im. Stanisława Mikołajczyka w Miejskiej Górce. Swoją przygodę z rysowaniem zaczęła 5 lat temu inspirując się głównie stylem japońskich rysowników i malarzy takich jak Junichi Nakahara, Yoshitaka Amano, Takato Yamamoto i Junji Ito. Duży wpływ na styl artystki miał także styl mang i anime dla dziewcząt z lat 80 i 90.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.