Zamiast szpilek - trampki! Tak szalały panie w Pakosławiu. "To był dzień mega odlotowy!"

Opublikowano:
Autor:

Zamiast szpilek - trampki! Tak szalały panie w Pakosławiu. "To był dzień mega odlotowy!" - Zdjęcie główne
Autor: GBP w Pakosławiu
Zobacz
galerię
24
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaKto powiedział, że Dzień Kobiet to tylko goździk i kawa? Gminna Biblioteka Publiczna w Pakosławiu udowodniła, że świętowanie może mieć energię finału Ligi Mistrzów. Były emocje na "murawie", śpiewy na 20 metrach kwadratowych i wynik, który mógł być tylko jeden: całkowite zwycięstwo kobiet!
reklama

Pierwsza połowa: biblioteka zamieniła się w stadion

Tegoroczny Dzień Kobiet w Pakosławiu nie przypominał spokojnego wieczoru z książką. Agnieszka Jeziorska z GBP w Pakosławiu postawiła na sportowe emocje i... brak obcasów. Panie udowodniły, że "Ekstraklasa" to nie tylko męskie rozgrywki.

W rolę sędzi wcieliła się Julia Sierpowska, która nie dawała taryfy ulgowej. 

- My jesteśmy Ekstra Klasa, w trampkach dzisiaj, nie w obcasach. Julia Sierpowska - sędzia jest wspaniała, troszkę babkom wycisk dała. To Kobieta, pierwsza liga - gwizdek, kartka, biegiem śmiga - relacjonuje organizatorka.

Wśród bibliotecznych regałów stanęła symboliczna murawa, a wrzawa nie ustępowała tej znanej z największych trybun. Panie z uśmiechem na ustach broniły karnych, udowadniając, że są "warte miliony".

reklama

Druga połowa: Koncert na 20 metrach

Gdy opadły sportowe emocje, przyszedł czas na muzyczne uderzenie. Okazało się, że mała przestrzeń biblioteki wystarczy, by stworzyć atmosferę godną PGE Narodowego. Wszystko za sprawą Przemysława Maćkowiaka - "chłopca z gitarą", który porwał publiczność do wspólnego śpiewania.

W repertuarze znalazły się nieśmiertelne klasyki: „Baśka”, „Małgośka” czy „O Ela”.

-Mamy Przemysława Maćkowiaka, którego uwielbiamy i z nim na 20 metrach kwadratowych największe hity śpiewamy! Taki koncert fajna sprawa, choć nie masz biletu, to jest zabawa - czytamy w relacji z wydarzenia.

Dogrywka z tulipanami

Jak na prawdziwe święto przystało, nie mogło zabraknąć kwiatów. W rolę dżentelmenów wcielili się zawodnicy Reprezentacji Awdaniec Pakosław, którzy wręczyli paniom tulipany. Ten gest był idealnym dopełnieniem "szalonego" spotkania.

reklama

Agnieszka Jeziorska nie kryła wzruszenia po zakończeniu imprezy:

- Drogie Babeczki! Z całego serca za obecność Wam dziękuję! Nie umiem wyrazić słowami tego, co po naszym spotkaniu czuję. Mam nadzieję, że było odlotowo? -

 

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo