Reklama

Jutro pogrzeb Mariana Dąbrowskiego - znanego nauczyciela I LO

Opublikowano: pt, 4 cze 2021 08:00
Autor: | Zdjęcie: udostępnione przez P. Domanieckiego na Facebooku

Jutro pogrzeb Mariana Dąbrowskiego - znanego nauczyciela I LO - Zdjęcie główne

foto udostępnione przez P. Domanieckiego na Facebooku

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Odeszli Choć Marian Dąbrowski nauczycielem był wiele lat temu, nadal spore grono rawiczan go pamięta i czasy jego pracy w szkole wspomina z sentymentem.

Reklama

Zmarł Marian Dąbrowski nauczyciel historii i  nauki o społeczeństwie, wychowawca wielu pokoleń uczniów. Miał 92 lata.

Przez wiele lat pracował w I Liceum Ogólnokształcącym w Rawiczu. Uczył historii i wiedzy o społeczeństwie. Mówili o nim "wuja Byk" i do dziś to określenie wraz z wieloma szkolnymi anegdotami pojawia się w rodzinnych opowieściach o czasach szkolnych.

Po informacją o jego śmierci, jaką na swoim profilu na Facebooku zamieścił Piotr Domaniecki, były uczeń i współpracownik zmarłego, pisano, że "był jedyny w swoim rodzaju". Potwierdzają to jego wychowankowie.

- Jak już przyszłam do liceum, wszyscy na niego mówili "wuja Byk" i ja się nawet nie zastanawiałam, dlaczego tak jest. To było oczywiste. Zawsze będę go wspominać z ogromną radością. Miał fantastyczny kontakt z młodzieżą. Był zawsze uśmiechnięty, miał ogromne poczucie humoru, zawsze chętnie z nami rozmawiał. Starał się, by uczeń jednak przeszedł z klasy do klasy - pytając do skutku. Był z niego "równy gość" i właśnie za to go kochaliśmy - wspomina Hanna, absolwentka z 1976 roku, której Marian Dąbrowski przez 4 lata był wychowawcą. - Wielu z nauczycieli już się zapomniało, ale pan Marian dobrze się zakorzenił w naszej pamięci.

- Był to człowiek charyzmatyczny, wymagający, ale serdeczny. Miałem szczęście zaliczać się do grona uczniów, a potem współpracowników w 1 LO. Współpracowaliśmy w Związku Harcerstwa Polskiego. Będąc już na emeryturze, jako członek i Prezes Związku Kombatantów, uczestniczył w życiu społecznym Rawicza - zaznacza Piotr Domaniecki.

Marian Dąbrowski był także działaczem społecznym, harcerzem, należał do lokalnego Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych.

Był mężem Stefanii Dąbrowskiej - wieloletniej prezes Zarządu Rejonowego PCK w Rawiczu.

Marian Dąbrowski urodził się 20.01.1929 roku w Rogoźnie Wlkp. W czasie wojny – razem z rodziną – został wysiedlony do GG do Sokołowa Podlaskiego. Należał do tajnej organizacji „Miecz i Pług”. Po wojnie ukończył Liceum Pedagogiczne, a następnie Studium Historii oraz studiował prawo na Wydziale Prawa na UAM w Poznaniu. Pracę magisterską napisał nt. „Hitlerowski system więzienny w okresie okupacji w Polsce na przykładzie więzienia w Rawiczu.” Ukończył też Instytut Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Swoją przygodę z zawodem nauczyciela rozpoczął od Szkoły Powszechnej nr 1 w Rogoźnie (1948/49), następnie w Wojnowie (1949/50), potem w Jarocinie (1950/51). Od 1951 roku pracował w więzieniu w Rawiczu i w Poznaniu na stanowiskach kierowniczych i jako dyrektor Ośrodka Szkolenia Więźniów. Od 1964 roku związał się na stałe z Rawiczem, by od 1970 zacząć pracę nauczyciela w liceum. Właśnie w Liceum Ogólnokształcącym pracował długie lata – także będąc na emeryturze pod koniec lat 80. Marian Dąbrowski był także Harcmistrzem Polski Ludowej – czynnym instruktorem Związku Harcerstwa Polskiego. Pracował także w Wydziale Gospodarki Wodnej jako kierownik czy w Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Rawiczu jako inspektor szkolny. W czasie swej długoletniej pracy z uczniami był wielokrotnie wyróżniany i nagradzany, m.in. nagrodami: Ministra II° (1975), Kuratora (1981), Inspektora (1983), Kuratora Oświaty i Wychowania w Lesznie (1985). W roku 1979 otrzymał Srebrny Medal, a w 1985 - Złoty Medal „Za Zasługi dla Pożarnictwa” - przyznane przez Związek Ochotniczych Straży Pożarnych. A w 1982 – odznaczony został Krzyżem „Za Zasługi dla ZHP”. Otrzymane wyróżnienia potwierdzają zaangażowanie Mariana Dąbrowskiego w pracę z uczniami, których przygotowywał do wielu konkursów i olimpiad, np. do Turnieju Wiedzy Filozoficznej czy Konkursu Wiedzy Pożarniczej, Olimpiady Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym. To w nich osiągał sukcesy razem ze swoimi uczniami jako nauczyciel wiedzy obywatelskiej i propedeutyki nauki o społeczeństwie.

(źródło: I LO w Rawiczu)

Pogrzeb Mariana Dąbrowskiego odbędzie się w sobotę, 5 czerwca, o godzinie 13.00 na rawickim cmentarzu parafialnym.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +2 / -4

    Obiektyw

    A pamiętacie że lubił uczennice molestować po lekcjach

  • 4 miesiące temu | ocena +12 / -0

    Maturzysta z 1974r.

    "Wuja Byk" narodził się w naszej klasie - matura 1974r. Dla jednej z naszych koleżanek prof. Dąbrowski był wujkiem. W pierwszej klasie na lekcji historii przerabialiśmy m.in. historię starożytnego Egiptu, gdzie jednym z bóstw, na co zwracał uwagę prof. Dąbrowski, był byk Apis. I stąd "Wuja Byk". Pamiętam prof. Dąbrowskiego jako bardzo dobrego nauczyciela i wychowawcę. Cześć jego pamięci.

  • 4 miesiące temu | ocena +12 / -0

    aladyn

    No cóż, historie mamy trudną i biografie ludzi, którzy musieli w tej historii uczestniczyć też nie są łatwe. Łatwo oceniać, nie mając o niczym pojęcia. Wuja Byk był dobrym nauczycielem, przyjaznym dla uczniów, choć groźny i surowy też potrafił być. Osobiście zapamiętałem go dobrze.

  • 4 miesiące temu | ocena +21 / -1

    3ergtfbhnm

    Dobrze wspominam prof. Dąbrowskiego , skończyłam LO w Rawiczu .Miałam z nim WOS . Świetny facet. Nie uważał,że jego przedmiot jest najważniejszy, lekcje były ciekawe, mówił nam o wielu sprawach, których w podręcznikach nie było. Wysoka kultura, lubiliśmy go. Cześć jego pamięci!!!!