Zmarł Andrzej Włodarczyk. Był ojcem sukcesów rawickiego speedrowera i tatą mistrzyni olimpijskiej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zmarł Andrzej Włodarczyk. Był ojcem sukcesów rawickiego speedrowera i tatą mistrzyni olimpijskiej - Zdjęcie główne
Autor: Facebook Pavart Rawicz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
OdeszliDziś rano dotarła do nas informacja o śmierci Andrzeja Włodarczyka. Wieloletni prezes klubu Pavart Rawicz był nie tylko wizjonerem, który wprowadził speedrower na salony międzynarodowe, ale także pierwszym mentorem swojej córki, Anity Włodarczyk.
reklama

Architekt międzynarodowych sukcesów

Andrzej Włodarczyk był postacią nietuzinkową. W czasach, gdy speedrower w Polsce dopiero szukał swojej tożsamości, on patrzył znacznie dalej. Dzięki jego determinacji i talentom dyplomatycznym, zawodnicy z Rawicza zaczęli regularnie startować w Anglii, Holandii czy odległej Australii.

  • Sprowadził do Rawicza wielkie imprezy, w tym Mistrzostwa Świata i Europy, czyniąc z lokalnego toru arenę zmagań najlepszych zawodników globu.
  • Był znany z tego, że potrafił zjednać sobie ludzi z całego świata. Jego dom i klub zawsze stały otworem dla gości z zagranicy, co budowało prestiż rawickiego i polskiego sportu.
reklama

Pierwszy trener i największy kibic mistrzyni

Choć świat zna Anitę Włodarczyk jako ikonę rzutu młotem, jej droga na olimpijskie szczyty zaczęła się właśnie w Rawiczu, w klubie prowadzonym przez tatę. To pan Andrzej zaszczepił w niej sportowego ducha i nauczył twardej walki o marzenia. Pod jego skrzydłami Anita odnosiła swoje pierwsze sukcesy - w 1998 roku świętowała z Pavartem Rawicz mistrzostwo Europy w speedrowerze.

Przez całą karierę córki, Andrzej Włodarczyk pozostawał jej cichym wsparciem, dumny z każdego medalu, ale zawsze wierny swoim rawickim korzeniom i lokalnej społeczności.

Dziedzictwo, które pozostaje

Andrzej Włodarczyk zostanie zapamiętany jako człowiek, który udowodnił, że w małym mieście można realizować wielkie, światowe projekty.

reklama

- Pozostanie w naszej pamięci jako człowiek oddany swojej pasji i ludziom, dla którego sport był czymś więcej niż tylko rywalizacją - był sposobem na łączenie narodów i pokoleń - czytamy na profilu facebookowym Pavartu Rawicz.

- Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Andrzeja Włodarczyka. Człowieka, który był częścią historii Rawicza. Społecznika z prawdziwego zdarzenia, twórcy speedrowera w naszym mieście. Człowieka twardo stąpającego po ziemi, a jednocześnie o wielkim, dobrym sercu. Zostawił po sobie coś więcej niż wspomnienia. Zostawił ludzi, których inspirował, i miejsce, które współtworzył - napisał burmistrz Rawicza, Grzegorz Kubik.
reklama

W ostatnim czasie Andrzej Włodarczyk miał poważne problemy ze zdrowiem. Zmarł dziś rano (25 marca).

Najbliższym zmarłego składamy wyrazy współczucia

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
reklama
logo