Nikt nie chciał kierować nowoczesnym przedszkolem
Zaskoczeniem okazał się brak zgłoszeń w konkursie na stanowisko dyrektora Przedszkola w Miejskiej Górce. Nowoczesny obiekt, który niedawno przeszedł potężną rozbudowę, nie przyciągnął zewnętrznych menedżerów oświaty.
W obliczu patowej sytuacji burmistrz Karol Skrzypczak podjął rozmowy z Mirellą Drabik, która zarządza tą placówką od września 2010 roku. Zgodziła się nadal pełnić obowiązki szefa przedszkola. Włodarz dodatkowo zaproponował, by powołała zastępcę, który odciąży ją w codziennych, licznych obowiązkach administracyjnych.
W Sobiałkowie postawili na ciągłość, w Dłoni dwie osoby na jedno miejsce
Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w szkołach podstawowych na terenie gminy, gdzie kandydatów nie zabrakło.
W Szkole Podstawowej w Sobiałkowie obyło się bez rewolucji i personalnych niespodzianek. Do konkursu stanęła tylko jedna osoba. Jest to dotychczasowa, wieloletnia pracownica tej placówki, doskonale znająca specyfikę szkoły, kadrę oraz potrzeby uczniów.
Z kolei, w Zespole Szkół w Dłoni do wyścigu o fotel dyrektora stanęły dwie osoby, w tym dotychczasowa szefowa Anna Wawrzyniak-Moryson.
Oficjalne zatwierdzenie wyników oraz formalne powołania na stanowiska dyrektorskie przez burmistrza Miejskiej Górki powinny nastąpić w najbliższych tygodniach, jeszcze przed rozpoczęciem przygotowań do nowego roku szkolnego.