Beniaminek zainaugurował sezon. Gol Kacpra Plewy [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Beniaminek zainaugurował sezon. Gol Kacpra Plewy [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: D. Bela
Zobacz
galerię
207
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportRuszyły rozgrywki 2026/2027 w Red Box V lidze, gr. 3. Występuje w niej Orla Jutrosin. Zespół podejmował LKS Jankowy 1968.
reklama

Orla Jutrosin w V lidze

Do zespołu dołączyli: Ziemowit Wlekliński (Awdaniec Pakosław), Patryk Wawrzyniak, Sebastian Konieczny (obaj Rawia Rawicz), Maksymilian Wawrzyniak (SMS APR Opalenica) i Mateusz Straburzyński (Sarnowianka Sarnowa). W klubie pozostał także Igor Górniak, wcześniej wypożyczony z Korony Piaski. Trzon składu tworzą zawodnicy, którzy grali w klasie okręgowej. 

Ekipa świetnie spisała się w sparingach. Wszystkie mecze wygrała, w tym z innymi piątoligowcami - z Krobi i Wilkowic. 

- Sparingi też pokazały, że jesteśmy w dobrym miejscu. To też jakby wiąże się z tym, że była super frekwencja w okresie przygotowawczym - podkreśla Tomasz Skrzypczak, trener Orli. - Chłopacy pracowali bardzo ciężko. Była intensywność w tych sparingach z naszej strony i też dobre wyniki, aczkolwiek zawsze mówię, że wszystkie dobre wyniki w spotkaniach towarzyskich przełożyłbym na ligę. Wolałbym przegrać sparingi, a mecze ligowe wygrywać - dopowiedział. 

reklama

W pierwszym spotkaniu o punkty w Red Box V lidze, gr. 3 rozegranym w sobotę (8 sierpnia) Orla podejmowała LKS Jankowy 1968. Goście dłużej utrzymywali się przy piłce, w pierwszej połowie znacznie częściej meldowali się pod polem karnym Orli. Miejscowi oddali tylko jeden strzał. Uderzał Mateusz Wachowiak. 

- Na początek graliśmy z rywalem z dużym potencjałem. Zauważyliśmy, że dość mocno się powzmacniali, mają kilku obcokrajowców w składzie. Widać było dynamikę, motorykę, siłę i fizyczność u rywala. Tam wszystko się zgadzało, ale samo utrzymywanie się przy piłce nic nie daje - komentuje trener Skrzypczak. 

Gole padły po przerwie. Na trafienie przyjezdnych w 63. minucie odpowiedział kwadrans później Kacper Plewa. Zawodnik Orli zmienił napastnika Mateusza Wachowiaka i wykorzystał podanie Jakuba Smektały. Goście długo protestowali. Ich zdaniem piłka nie znalazła się w siatce. Jako dowód wskazywali miejsce, w którym się znalazła po strzale. Nie była w bramce, a poza nią. Sędzia był jednak pewien, że gol padł. Podkreślał w rozmowie z gośćmi, że była dziura w siatce. 

reklama

- Gdybym był w drużynie przeciwnej, to do końca bym mówił, że tej bramki nie było. Jest to normalne zachowanie, każdy broni swojej racji. VAR tę bramkę też by uznał - dodał. 

Kacper Plewa znalazł się jeszcze dwukrotnie w dogodnych sytuacjach. Na posterunku był jednak bramkarz przyjezdnych. Czujność między słupkami zachował także Marcin Naskręt. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1:1. 

- Punkt jest cenny, jak najbardziej. Nie powiem, że przed meczem brałbym go w ciemno, bo nie. Nie chcę, żeby to górnolotnie zabrzmiało, ale będziemy chcieli  grać o zwycięstwo w każdym spotkaniu - tym bardziej u siebie - komentuje Tomasz Skrzypczak. -  Znamy swój potencjał i też ten mecz pokazał, że naprawdę nie mamy się czego bać. Skoro sobie stwarzamy te sytuacje i dobrze gramy w defensywie, to dlaczego nie mamy myśleć o trzech punktach? Z przebiegu spotkania uważam, że punkt jest cenny, bo też mogliśmy bramki stracić. Przeciwnik naprawdę bardzo fajnie funkcjonował, też wiedział, po co tutaj przyjechał, więc z racji tego, że jest to start ligi, że dla nas jest to nowa liga, to punkt jak najbardziej szanujemy i cieszymy się, że już na początek możemy sobie go dopisać. 

reklama

O co powalczy Orla w sezonie 2026/2027? 

- Na pewno nie będziemy sobie głównego celu zakładać takiego, że gramy o utrzymanie. Myślimy o czymś więcej - o niespodziance. Dlaczego by nie? Mamy ku temu potencjał. Dzisiaj pokazaliśmy, że stać nas na to dobre granie - podkreślił Tomasz Skrzypczak, trener Orli. 

Orla - LKS 1:1 (0:0)
Bramki:
0-1 Junior Tonga Ngale (63')
1-1 Kacper Plewa (78')

Skład Orli: Marcin Naskręt - Patryk Wawrzyniak, Karol Grocholski, Stanisław Herman, Kamil Kowalski, Jakub Smektała, Igor Górniak (38' Maksymilian Wawrzyniak), Maksymilian Samol, Mateusz Świątek, Mikołaj Niestrawski (88' Maksymilian Wawrzyniak), Mateusz Wachowiak (70' Kacper Plewa)

Skład gości: Kacper Leszczyński - Junior Tonga Ngale, Bartosz Świątek, Kacper Świątek, Jakub Urbański, Rafael Ballestas Bedoya, Brandon Ntui, Piotr Stempin (75' Karol Wieczorek), Tobiasz Świtoń (76' Gracjan Słupianek), Jose Arley Alcazar Puerta (90' Eryk Rozdolski), Remigiusz Hojka

reklama

W innym meczu Rawia Rawicz grała na wyjeździe z Koroną Wilkowice. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Gola dla gości strzelił Dawid Twardowski. 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo