Czas testów i sparingów. Rawia podejmowała Ruch [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Czas testów i sparingów. Rawia podejmowała Ruch [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: D. Bela
Zobacz
galerię
77
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportZbliża się start sezonu ligowego. Zespoły rozgrywają kolejne sparingi. W czwartek (30 lipca 2026 r.) Rawia Rawicz podejmowała Ruch Bojanowo.
reklama

Rawia podejmowała Ruch

Piątoligowiec podejmował drużynę z klasy okręgowej. Pierwotnie rywalem Rawii miała być Obra Kościan, ale ta ekipa zrezygnowała ze sparingu.

Gospodarze czwartkowego meczu grali z dużym animuszem. Co chwilę meldowali się pod bramką strzeżoną przez Michała Pastora. Goli nie brakowało. Do przerwy było 3:0. Po zmianie stron miejscowi nie zwolnili tempa. Grali z dużą intensywnością, bardzo szybko starając się odbierać rywalom piłkę.

Mecz zakończył się wynikiem 8:0. Gole dla Rawii strzelali: Dawid Twardowski, Kamil Cugier, Bartłomiej Głowacz, Karol Deka, Tomasz Wawrzyniak (z rzutu karnego), Filip Pląskowski, Krystian Nowak i Mikołaj Marszałek. 

- Spodziewaliśmy się meczu, w którym rywal odda inicjatywę i będziemy musieli utrzymywać się przy piłce - skomentował Sebastian Lorek, trener Rawii. - W lidze nie będzie zapewne takich spotkań z efektownymi zwycięstwami. Dla nas jest ważne, żeby chłopacy złapali intensywność. Po takim wyniku trzeba się cieszyć, że morale idzie w górę, a pewność siebie wzrasta. Do tej pory zagraliśmy trzy sparingi z Pępowem, Wołowem i Sułowem. Szczególnie ten ostatni uważam za bardzo dobry. Wszyscy realizowali założenia taktyczne. Przed nami w niedzielę mecz z Pogonią Góra, grającym w klasie okręgowej. Pewnie będzie się nam chciała przeciwstawić - podsumował. 

reklama

Spotkanie z Pogonią Góra zaplanowano w najbliższą niedzielę. Początek o godz. 17.00. Pierwszy mecz ligowy Rawia zagra 8 sierpnia na wyjeździe. Rywalem będzie Korona Wilkowice.

"Po prostu przeszliśmy koło tego meczu"

W odmiennym nastroju po meczu w Rawiczu był trener gości. 

- Nie ma usprawiedliwienia na nasz występ. Możemy mówić, że Rawia gra ligę wyżej, czy brakowało nam kilku zawodników, ale to nie jest ważne - komentuje Kamil Cheba, trener Ruchu. -  Kto był na trybunach, to widział, w jak słabym stylu się zaprezentowaliśmy. Po prostu przeszliśmy koło tego meczu. Jakby tego było mało, czterech naszych zawodników skończyło ten mecz z kontuzją, także dodatkowe rozczarowanie. Pozostało nam wyciągnąć wnioski i krok po kroku iść w lepszym kierunku - podsumowuje.

reklama

Dla Ruchu było to ostatnie spotkanie przed startem sezonu. Na inaugurację klasy okręgowej zagra na wyjeździe z MTS-em Pawłowice. Spotkanie zaplanowano 9 sierpnia. Początek o godz. 15.00.

 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo