Reklama

Grad bramek po przerwie

Opublikowano:
Autor:

Grad bramek po przerwie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport

Bardzo niemrawo kolejny mecz na własnym boisku rozpoczęła rawicka Rawia. Od pierwszych minut miała co prawda bezdyskusyjną przewagę, ale akcji bramkowych było jak na lekarstwo.

Prawdziwą strzelecką kanonadę podopieczni Zmudy zafundowali kibicom po zmianie stron. Minutę po wznowieniu gry Rawia już prowadziła. Wynik otworzył król strzelców z ubiegłego sezonu Stanisław Kołeczko, który wykorzystał podanie Piotra Łakomego. Na kolejnego gola trzeba było poczekać blisko 15 minut. Wtedy to drugą bramkę z sezonie zdobył Piotr Wawrzyniak. Mieliśmy wynik 2:0, ale w 67. minucie zrobiło się mocno nerwowo. Goście zdobyli bramkę kontaktową, ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. Nieuznana bramka i zamieszanie po niej sprokurowało trzecie trafienie dla miejscowych, które zaliczył Patryk Szulc. W 70. minucie padła czwarta bramka dla gospodarzy. Podanie Igora Kala wykorzystał Dorian Nawrot. Dwie ostatnie bramki padły w ostatnich dziesięciu minutach meczu. Świetną zmianę dał debiutant w drużynie Zmudy - Krystian Nowicki. To młody piłkarz Rawii w swoim pierwszym meczu w seniorskiej drużynie zanotował dwa trafienia, ustalając wynik meczu na 6:0.

(AK)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE