Wychowanek Rawii Rawicz na stałe przebił się do kadry Polski. Występuje w niej od marca 2021 roku. Najpierw jego umiejętności docenił Paulo Sousa. To za jego kadencji napastnik strzelił pierwsze bramki w reprezentacji, a także zagrał na ostatnim EURO.
Na Karola Świderskiego stawia także Czesław Michniewicz. Do tej pory wychowanek Rawii Rawicz w reprezentacji zagrał siedemnastokrotnie. W trykocie z orzełkiem na piersi przebywał na murawie przez 746 minut. Strzelił w tym czasie osiem bramek, w tym decydującą o zwycięstwie z Walią w Lidze Narodów. Dzięki triumfowi Polacy utrzymali się w najwyższej dywizji tych rozgrywek.
W czwartkowe popołudnie Czesław Michniewicz przedstawił nazwiska 47 piłkarzy powołanych do szerokiego składu reprezentacji. Wśród nich jest Karol Świderski, przez wielu wskazywany jako napastnik numer dwa - za Robertem Lewandowskim. 10 listopada 2022r. Czesław Michniewicz wybierze 26 zawodników, którzy polecą do Kataru. Zgrupowanie reprezentacji Polski przed mundialem rozpocznie się 14 listopada. Osiem dni później Polacy zagrają z Meksykiem w pierwszym meczu grupowym mistrzostw.
25-latek gra na co dzień w barwach amerykańskiego Charlotte FC. Wystąpił w 30 spotkaniach klubu w rozgrywkach Major League Soccer. Strzelił dziesięć bramek, zanotował także cztery asysty. Faza zasadnicza sezonu MLS już się zakończyła. Charlotte nie awansowało do fazy play-off. Karol Świderski, na razie, pozostał w klubie.
- Jestem w kontakcie z Karolem Świderskim. W klubie trenują normalnie. W najbliższym czasie będą rozgrywać mecze towarzyskie, m.in. z Orlando. Zaplanowane mają trzy takie gry. Karol nie będzie trenował z żadnym polskim klubem. Do 5 listopada będzie trenował z klubem macierzystym - przyznał w trakcie konferencji prasowej Czesław Michniewicz.