Gospodarze pokazali pełną dominację na boisku
Za RAF-em trzynaste spotkanie w sezonie. Nie potoczyło się po myśli gości. Drużyna z Piły - lider rozgrywek - wygrała 10:0. Ekipa z miasta nad Gwdą od pierwszych minut narzuciła swoje tempo i pokazała pełną dominację.
- Wczorajszy wynik drużyny jest związany z tym, że kolejny dla nas ważny mecz musimy na ciężkim terenie grać w okrojonym składzie. W tej chwili nasi zawodnicy, a jest ich większość, przygotowują się ze swoim klubami trawiastymi do sezonu - mówi Paweł Grund, wiceprezes RAF-u.
"Kluby trawiaste tworzą przedziwne zakazy naszym zawodnikom"
Przed zespołem pozostało jedno spotkanie.
- Jeżeli kluby trawiaste nie potrafią tego zrozumieć i tworzą przedziwne zakazy naszym zawodnikom, niestety takie wyniki z naszej strony będą miały miejsce. Gdybym nie poprosił prezesa trenera Korony Wilkowice o dwóch naszych zawodników, żeby z nami pojechali do lidera z Piły na mecz, skład byłby podejrzewam 5-6 osobowy. Wtedy ten wynik byłby jeszcze większy na naszą niekorzyść. Chciałbym serdecznie podziękować działaczom z Korony Wilkowice. Pozdrawiam wszystkich kibiców i do zobaczenia w sobotę na trybunach - podsumował.
W trzynastu spotkaniach RAF wywalczył dziewięć punktów. Jest już pewne, że zajmie siódmą lokatę. Przed zespołem mecz z Wiarą Lecha Poznań II. Spotkanie zaplanowano w sobotę (28 lutego 2026 r.) w hali w Sierakowie. Początek o godz. 18.00.
Inny trzecioligowiec, Marbud Team Jutrosin zagra dzisiaj (22 lutego) z Czarnymi Czerniejewo. Pierwszy gwizdek o godz. 17.30. Mecz odbędzie się w hali w Kobylinie.