Turniej odbywa się na bojanowskim Orliku. Potrwa do czerwca. Zespoły i kibiców powitał Kamil Cheba z bojanowskiego magistratu.
- Zagra dziesięć drużyn. Będzie dużo emocji. Przed nami prawie 60 godzin gry. Życzę wszystkim powodzenia - podkreślił.
Spotkania rozgrywano w systemie 2x20 minut. Już pierwszego dnia padło 40 goli. Nie odnotowano ani jednego remisu. Dwa spotkania były niezwykle zacięte.
Tintmax Golina pokonał Touchprint Bojanowo 5:4. KKS Karolewo wysoko wygrał z zespołem FC Luny. Mecz zakończył się rezultatem 14:0. Orły Niepart przegrywały 0:2 z FC Piwniczanką. Z upływem meczu uwidoczniła się przewaga ekipy z powiatu gostyńskiego. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:2 dla Orłów. Mnóstwo emocji przyniosły derby gminy Miejska Górka. LZS San-El Sobiałkowo mierzył się z Rymetem. Ekipa z Miejskiej Górki oddała mnóstwo strzałów. Recepty na pokonanie bramkarza rywali nie znalazła. Skuteczniejsi byli zawodnicy LZS-u. Mateusz Kłakulak był autorem - jak się później okazało - jedynego gola. Szansę na odrobienie strat miał Rymet w ostatniej akcji meczu. Sędzia wskazał na rzut karny. Bramkarz LZS-u spisał się jednak kapitalnie i nie dopuścił do utraty gola. W ostatnim meczu zmierzyły się zespoły FC Trzebosz i LZS Chojno-Sarnowa. W meczu padło osiem goli. Wygrał LZS Chojno-Sarnowa 7:1.