Sparing Awdańca i Sarnowianki
W minionych rozgrywkach obie ekipy spadły do niższej ligi. Z klasą okręgową pożegnała się Sarnowianka, a z klasą A - Awdaniec. Drużyny przygotowują się do startu sezonu 2026/2027. W czwartek (30 lipca) zmierzyły się na rawickim stadionie im. Floriana Kapały.
W meczu padł remis 1:1. Na trafienie Szymona Juskowskiego dla Sarnowianki odpowiedział Mateusz Płóciennik z Awdańca.
- Mecz był wyrównany. Sarnowianka się cofnęła, a my próbowaliśmy rozgrywać od tyłu - mówi Karol Przybył, trener Awdańca. - Brakuje nam jednak jeszcze gry bez piłki, ale stworzyliśmy dzisiaj kilka sytuacji. Uważam, że z przebiegu mecz wynik jest sprawiedliwy. Pracujemy dalej, a w sobotę jedziemy na spotkanie pucharowe do Borku z Wisłą II - dodaje.