W dwanaście godzin trzykrotnie pokonali... równik. Podsumowanie kolarskiego święta [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

W dwanaście godzin trzykrotnie pokonali... równik. Podsumowanie kolarskiego święta [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: D. Bela
Zobacz
galerię
236
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportMaraton Kolarski "Od Świtu do Zmierzchu" przeszedł do historii. Miejska Górka zamieniła się w kolarską stolicę kraju. Wydarzenie odbyło się w sobotę (11 lipca).
reklama

"Od Świtu do Zmierzchu"

Kolarze opanowali Miejską Górkę. Jedni wystartowali w maratonie, inni - w rajdzie. Łącznie, do zmagań przystąpiło blisko 800 osób.  

Tuż przed godz. 6.00 na trasę wystartowali uczestnicy maratonu. Mieli do pokonania 26-kilometrową pętlę. Start i meta były wyznaczone w parku miejskim. 

Trzy godziny później wystartowali uczestnicy rajdu. Jechali z Miejskiej Górki na Dolny Śląsk i z powrotem. Metę wyznaczono w parku miejskim. Rajd ukończyło 349 osób.

Uczestników maratonu można było spotkać, m.in. w Rozstępniewie, Gostkowie, Nieparcie, Gogolewie, Skoraszewicach, Kołaczkowicach, Woszczkowie, Rzyczkowie i Sobiałkowie. Dali z siebie wszystko. Kolarzy wspierała grupa perkusyjna Batalá Polska z Opola.

reklama

Gratulacje, medale i podziękowania

Po godzinie 18.00 wszyscy uczestnicy wydarzenia dotarli na metę. Wyniki były znakomite. Uczestnicy rajdu pokonali 35.249 kilometrów. Kolarze startujący w maratonie indywidualnie przejechali 97.136 km, a w drużynach: 6.526 km. Łącznie daje to oszałamiający wynik. W trakcie dwunastogodzinnej imprezy pokonali 138.911 km. To oznacza, że ponadtrzykrotnie pokonali równik. Aż cztery osoby pokonały 442 kilometry. Byli to: Karolina Ruta-Korytowska, Michał Trusiak, Paweł Perkowski i Michał Bakinowski. Z powiatu rawickiego najdłuższy dystans pokonał Bartosz Sprutta (Rawicz) - 377 km.

Wszyscy uczestnicy rajdu i maratonu zostali docenieni. Otrzymali także pakiety startowe, a na mecie na ich szyjach zawisły medale. Chętnie fotografowali się na ściance.  Najlepsi w klasyfikacji drużynowej, indywidualnej, a także w klasyfikacjach ze względu na wiek odbierali nagrody na podium.

reklama

Po zakończeniu dekoracji podziękowano partnerom i sponsorom. Odbyło się także losowanie. Szanse na nagrody mieli uczestnicy rajdu i maratonu. 

- Rok temu tak zwany park miejski był wyjściem awaryjnym w związku z przebudową drogi powiatowej i budową chodnika ścieżki pieszo-rowerowej w tym kierunku. W tym roku to miejsce było od razu miejscem docelowym tego wydarzenia - mówił Karol Skrzypczak, burmistrz Miejskiej Górki. - Chciałbym pogratulować wszystkim aktywnym uczestnikom, tym najmłodszym mistrzom małych kółek, uczestnikom rajdu, a szczególnie pogratulować uczestnikom maratonu kolarskiego. Każdy miał swój cel, mam nadzieję, że każdy ten swój cel osiągnął. Również bardzo serdecznie chciałbym podziękować tym wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego dzisiejszego wydarzenia. Ono jest bardzo duże, bardzo rozległe i bardzo skomplikowane. Liczba osób zaangażowanych jest bardzo duża, od wolontariuszy przez różne instytucje, firmy, które były bardzo zaangażowane. Chcielibyśmy wspólnie z panią dyrektor naszego ośrodka kultury podziękować dwóm osobom - duszom i mózgom tego wydarzenia - które włożyły całe swoje serce w organizację, Andrzejowi Walkowiakowi i Karolowi Walkowiakowi. Znamy się od kilkudziesięciu lat. Chciałbym właśnie podziękować firmie Walbet, która jest ogromnie zasłużoną dla gminy Miejska Górka, zaangażowaną w przeróżne przedsięwzięcia, i sportowe, i kulturalne, i artystyczne - podkreślił. 

reklama

Głos zabrał także jeden z organizatorów, Karol Walkowiak.

- Jak co roku zaskoczyła mnie frekwencja. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do budowy tego parku, wszystkim pracownikom. Nie będę ich tutaj wymieniał każdego z imienia i nazwiska, bo tych osób było zaangażowanych bardzo dużo - powiedział Karol Walkowiak z firmy Walbet. - W szczególności chciałbym podziękować wszystkim wam, że przyjechaliście, dopisała pogoda, jechaliście, daliście z siebie wszystko, dziękuję - dodał, zwracając się do uczestników. 

Na zakończenie wydarzenia odbyła się zabawa taneczna. O muzykę zadbał duet N Brothers.

Klasyfikacja drużynowa

1. RSC Bike Rawicz - 1.560 km (Patryk Słocki, Hubert Krzysztofiak, Jakub Kosobucki, Rafał Skotarek) - drużyna wygrała voucher na 7-dniowy camp z Młynkiem w Słowenii
2. Dzikie Dziunie - 1.352 km (Natalia Pawlak, Natalia Włodarczyk, Karolina Lipiejko-Mrówka, Magdalena Brall) - drużyna wywalczyła voucher o wartości 8.000 zł 
3. Walbet Team - 1.014 km (Kamila Wolna, Anna Sipurzyńska, Dagmara Grad, Joanna Walkowiak) - drużyna wywalczyła voucher o wartości 4.000 zł 

reklama

Najlepsza drużyna kobiet
1. Dzikie Dziunie - voucher na camp z Justyną Kotowicz

Klasyfikacje indywidualne

Mężczyźni
1. Michał Trusiak - 442 km
2. Paweł Perkowski - 442 km
3. Michał Bakinowski - 442 km

Kobiety
1. Karolina Ruta-Korytowska - 442 km
2. Kornelia Mikołajewska - 390 km
3. Aleksandra Kupaj - 364 km

Klasyfikacja policji:
1. Michał Trusiak
2. Paweł Perkowski
3. Tomasz Kołogryw

W trakcie wydarzenia na trasę wyruszyli także Mistrzowie Małych Kółek. Fotorelacja z ich występu wkrótce.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
logo