Startowały w Poznaniu
Rawickie zawodniczki od początku zawodów prezentowały bardzo wysoki poziom. Zarówno w biegach na 100 m, jak i w skokach w dal, prezentowały formę zbliżoną do swoich rekordów życiowych. Dzięki świetnym wynikom w eliminacjach sprinterskich obie wywalczyły awans do biegów finałowych.
Jednak to rywalizacja na skoczni stała się główną areną sukcesu rawiczanek. Ze względu na napięty harmonogram zawodów, konkurencje finałowe biegu na 100 m nałożyły się w czasie ze skokiem w dal. Trener Tomasz Mikołajczyk z zawodniczkami podjęli strategiczną decyzję.
- Konkurs skoku w dal i finały biegu na 100 m nałożyły się, więc zdecydowaliśmy, że rezygnujemy z finałów i koncentrujemy się na skokach. To był strzał w dziesiątkę - komentuje trener Tomasz Mikołajczyk.
Decyzja ta okazała się trafiona w stu procentach. Zosia Mikołajczyk wygrała konkurs z imponującym wynikiem 5,67 m, a tuż za nią, z rezultatem 5,34 m, uplasowała się Dominika Maćkowiak. Co istotne, obie zawodniczki poprawiły swoje rekordy życiowe.
Trener nie krył zadowolenia z postawy swoich podopiecznych.
- Dziewczęta pokazały się z bardzo dobrej strony. Najbardziej żal szóstego skoku Zośki, poleciała bardzo daleko, pod szósty metr, jednak próba była spalona. Cieszy mnie również postawa Dominiki, która wszystkie skoki oddała powyżej pięciu metrów. Dobre wyniki motywują nas do jeszcze cięższej pracy – dodaje szkoleniowiec UKS Start Rawicz.