Mieszkaniec gminy Bojanowo, zamiast pilnować powierzonego mienia, pod osłoną nocy zapakował metalowe elementy do swojego samochodu. Spostrzegawczość jednego z brygadzistów zaowocowała jednak schwytaniem złodzieja.
55-latek usłyszał zarzut usiłowania kradzieży, za który może iść do więzienia nawet na pięć lat. Wartość niedoszłego łupu oszacowano na 3.500 zł. (kac)