Bojanowscy seniorzy po raz kolejny udowodnili, że dojrzałość to czas pełen pasji, nowo odkrytych przyjaźni i aktywnego udziału w życiu gminy. Na gości podczas ich święta czekał pyszny poczęstunek, a także wyjątkowe poczucie wspólnoty, które towarzyszyło wszystkim od pierwszej do ostatniej minuty wydarzenia.
Serdeczne powitanie i wyjątkowy upominek z przesłaniem
Uroczystość otworzyły przedstawicielki władz samorządowych oraz instytucji społecznych. Wszystkich przybyłych witały: burmistrz Bojanowa Paulina Wolsztyniak, zastępca burmistrza Katarzyna Sadowska, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej Bogusława Olszewska, kierownik Klubu Seniora Beata Wawrzyniak oraz koordynator Centrum Wsparcia Seniora Daria Kuczyńska. Wśród gości obecni byli także m.in. starosta powiatu rawickiego Adam Sperzyński, przewodniczący rady powiatu Maciej Jagodziński, były wieloletni burmistrz Józef Zuter, przewodniczący Rady Miejskiej w Bojanowie Marcin Triebs oraz ksiądz proboszcz Tomasz Nowak. Wydarzenie prowadziła Daria Głuszek - dyrektor Gminnego Centrum Kultury Sportu Turystyki i Rekreacji w Bojanowie.
Każdy z uczestników otrzymał pamiątkowy kubek z logo gminy Bojanowo. Burmistrz Paulina Wolsztyniak w swoim poruszającym przemówieniu podkreśliła, jak głęboki sens kryje się za tym skromnym prezentem:
Może to tylko kubek, ale chcielibyśmy, żeby znaczył dla państwa trochę więcej. Żeby któregoś poranka, kiedy będą państwo pić kawę czy herbatę, spojrzeli na logo naszej gminy i pomyśleli: «To jest moje miejsce na Ziemi». Miejsce, które przez lata współtworzyliście, w którym są nasze wspomnienia, nasze historie i nasze życie. Niech ten kubek przypomina, że niezależnie od tego, ile mamy lat, zawsze jesteśmy komuś potrzebni -mówiła burmistrz Bojanowa Paulina Wolsztyniak.
Włodarz gminy złożyła również seniorom życzenia spokoju, zdrowia oraz zwolnienia tempa w pędzącym świecie:
Życzę wam z całego serca wszystkiego najlepszego z okazji Święta Seniora. Pamiętajcie, że najpiękniejsze lata to nie zawsze te, które już minęły. Najpiękniejsze mogą być właśnie te, które dopiero przed nami - dodała Paulina Wolsztyniak.
Do życzeń dołączyli się również pozostali goście. Kierownik OPS Bogusława Olszewska dziękowała za życzliwość, pomoc sąsiedzką i mądrość, jaką seniorzy wnoszą do lokalnej społeczności, a starosta Adam Sperzyński przypomniał motto: „Młodzi biegają szybko, ale to starsi znają drogę”. Z kolei obecny na sali ks. proboszcz Tomasz Nowak zachęcał, by pamiętać także o tych seniorach, którzy ze względu na stan zdrowia musieli pozostać w domach. Na sali odśpiewano też głośne i żywiołowe „150 lat”!
Dawka humoru, muzykalia i lokalne talenty
Oprócz stołów uginających się od pyszności, organizatorzy zadbali o bogaty program artystyczny. Na scenie zaprezentował się niezastąpiony zespół Bojanovia, działający przy GCKSTiR w Bojanowie, który dał prawdziwie brawurowy występ.
Ogromną dawkę śmiechu zaserwowali publiczności uczniowie z Goliny Wielkiej, prezentując humorystyczny skecz przygotowany specjalnie na tę okazję. Z kolei ogromny zachwyt i wzruszenie wzbudził wokalny popis Antoniny Grdeń, utalentowanej uczennicy bojanowskiej szkoły podstawowej.
Parkiet pełen energii i niegasnący wigor
Po części oficjalnej i występach artystycznych przyszedł czas na integrację, wspólne śpiewanie znanych przebojów oraz – przede wszystkim – tańce! Seniorzy z gminy Bojanowo jak zwykle nie zawiedli – zjawili się niezwykle eleganccy, w znakomitych humorach i udowodnili, że kondycji oraz formy do zabawy na parkiecie mogłoby im pozazdrościć niejeden młodszy rocznik.