Reklama

Burmistrz poszukuje posągów z fontanny

Opublikowano: śr, 7 lip 2021 07:00
Autor: | Zdjęcie: FB Burmistrza Grzegorza Kubika

Burmistrz poszukuje posągów z fontanny - Zdjęcie główne

foto FB Burmistrza Grzegorza Kubika

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Włodarz czeka na informacje dotyczące losu posągu Wenery i figurek amorków.

Reklama

Burmistrz Grzegorz przypomina, że jeszcze w latach 40. XX w. secesyjna fontanna stała przed muszlą w parku przy obecnym domu kultury.
Fontanna miała niezwykłą architekturę - przedstawiała posąg bogini Wenery w otoczeniu amorków.
Czy ktoś wie, co stało się z posągiem Wenery i amorkami? Przydatna bedzie każda pomoc w odnalezieniu zaginionych posągów - apeluje włodarz. Liczy na to, że ktoś podpowie, co się mogło stać z tymi elementami lub nawet pomoże je znaleźć.

Fontanna z XIX wieku

Była piękna, reprezentacyjna. Na środku znajdowała się figura rzymskiej bogini urodzaju Wenery, a po jej bokach stały amory, z których wylatywała woda - tak fontannę, która w XIX wieku stanowiła ozdobę rawickiego parku, opisywał kilka lat temu w rozmowie z portalem lokalny regionalista Maciej Formanowicz.

Jak opowiadał, wodotrysk usytuowany przy muszli koncertowej ufundowała rodzina Pecoldów - jedni z pierwszych osadników miasta założonego przez Adama Olbrachta Przyjmę-Przyjemskiego.

To byli bardzo bogaci ludzie, którzy zamieszkiwali Rawicz do 1945 roku. Rodzina miała swój dom na narożniku obecnej ulicy 17 stycznia i Szarych Szeregów (w stronę ulicy Klasztornej, obecnie nieruchomość jest własnością miasta) - mówił Formanowicz. - Z przodu domostwa znajdowały się mieszkania i sklep rzeźnicki, a na tyłach - zakład rzeźnicki. Jak mówi, rodzina Pecoldów angażowała się w działalność miejscowego Bractwa Kurkowego. Dlatego właśnie na terenie należącym do strzelnicy bractwa zafundowałą - jako pamiątkę po sobie - fontannę. - Stanęła ona pod koniec XIX wieku. Z tego samego okresu pochodzą istniejące do dzisiaj muszla koncertowa i drewniane pawilony, które były budowane na wystawy przemysłowe odbywające się 1896, 1898  i 1900 roku. Wybudowano je, żeby pomóc w ekspozycji różnych przedmiotów - mówił regionalista. Jak opisuje, fontanna była piękna, reprezentacyjna. Na środku znajdowała się figura rzymskiej bogini urodzaju Wenery, a po jej bokach ustawiono amory, z których wylatywała woda. Fontanna była czynna do 1920 roku, gdy Rawicz po okresie zaborów  został przyłączony do Polski. Funkcjonowała także w międzywojeniu. - Była ozdobą parku przy strzelnicy i szczęśliwie przetrwała wojnę. Nie została uszkodzona ani w wyniku działań wojennych, ani przez okupantów, a na okres jesienno-zimowy pieczołowicie ją zabezpieczano - podkreślał Formanowicz. 

Co stało się w fontanną?

Dlaczego więc do dziś zostały muszla i pawilony, a po fontannie nie ma ani śladu? Została ona zniszczona przez... Polaków w latach 50.

Doszło do tego tylko dlatego, że uznano wówczas, że klasa robotnicza powinna się bawić i tańczyć. W muszli miała grać orkiestra, a fontanna w tym przeszkadzała. Zniszczono więc ją - wyjaśniał regionalista.

Jak twierdził, że po jej usunięciu został jeden z amorków, którego postawiono na środku czynnego wówczas odkrytego basenu kąpielowego. Amor stał tam do lat 70. i był jedyną pozostałością po parkowej fontannie. Po jakimś czasie figura stamtąd zniknęła.

Nie wiadomo, co się stało z figurą Wenery i pozostałymi amorkami. Czy ktoś to zachował? Wygląda na to, że nie ma już żadnych materialnych oznak tej fontanny - stwierdził rawiczanin.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -0

    ***

    A w Sowach ktoś coś?

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Olo

    Bogini milosci, wikipedia.

  • 3 miesiące temu | ocena +4 / -1

    ja

    Jak zginęły to trudno, ale można je odtworzyć ze zdjęć i przywrócic fontanne na stare miejsce

  • 3 miesiące temu | ocena +8 / -1

    Shiva

    Polska była i jest grabiona od wyzwolenia po dzień dzisiejszy . Kto to robi ? Nikt nic nie widział ,nikt nic nie słyszał . Niby wiemy a nie powiemy .... ech

    • 3 miesiące temu | ocena +5 / -0

      Ferdek

      Z rawickiego ratusza też znikneły piękne kute kraty z okien i nikt nic nie wie czary czy coś.

      • 2 miesiące temu | ocena +2 / -0

        ***

        I witraże...