Poważna awaria elektryczności i pożar w budynku
Mieszkańcy Pensjonatu dla Osób Starszych przy ulicy Lipowej w Bojanowie od kilku tygodni zgłaszają problem z niedziałającym dźwigiem. Sytuacja stała się szczególnie uciążliwa podczas upałów, ponieważ osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich zostały pozbawione możliwości wyjścia na zewnątrz. Choć początkowo usterka wydawała się drobna, na miejscu doszło do groźnego zdarzenia.
Sytuację wyjaśnia Bogusława Olszewska, kierownik OPS w Bojanowie:
Najpierw faktycznie czekaliśmy na dostawę części i włożenie jej do dźwigu. Winda wstępnie została naprawiona i uruchomiona, ale okazało się, że to nie rozwiązuje problemu. Uszkodzeniu uległa też sieć elektryczna -opisuje.
Jak dodaje szefowa Ośrodka Pomocy Społecznej, usterka spowodowała dodatkowe zagrożenie:
Nie wiadomo dokładnie, na ile ucierpiała sieć elektryczna, bo doszło nawet do małego pożaru, zaczęło dymić, przyjechała straż pożarna. W windzie przetarły się przewody i wyciekł olej - zaznacza.
Bezpieczeństwo mieszkańców Bojanowa jest najważniejsze
Próby ponownego uruchomienia urządzenia za każdym razem kończą się niepowodzeniem. Systemy ochronne reagują natychmiast, sprowadzając zagrożenie na użytkowników.
Jak się uruchamia windę, to wybija zabezpieczenia elektryczne i trzeba sprawdzić też elektrykę. Wezwaliśmy więc pana, który się tym zajmuje. Będzie w poniedziałek rano i niewykluczone, że będzie musiał wymieniać większe elementy tych zabezpieczeń - mówi Bogusława Olszewska.
Kierownictwo placówki apeluje do seniorów oraz ich rodzin o wyrozumiałość. Ze względu na wiek urządzenia oraz rozległość zniszczeń, ponowne włączenie dźwigu bez pełnej naprawy stanowiłoby zbyt duże ryzyko.
To nie jest najnowsza winda i aktualnie bezpieczniej dla seniorów jest, że została wyłączona z użytkowania. Mieszkańcy muszą się uzbroić w cierpliwość i zrozumieć, że to dla ich bezpieczeństwa. Wiem, że przyzwyczaili się do korzystania z windy, ale uruchomienie windy powoduje wybicie bezpieczników i jej zatrzymanie. Mam nadzieję, że sprawa zostanie jednak możliwie szybko i porządnie rozwiązana- podsumowuje kierownik OPS w Bojanowie.