Drift na rondzie w Sierakowie
Drifting - czyli kontrolowany poślizg - to niezwykle widowiskowy sport motorowy, który wymaga precyzyjnych umiejętności i powinien być uprawiany wyłącznie w kontrolowanych warunkach na zamkniętych torach. Przenoszenie tych emocji na drogi publiczne, ronda, osiedlowe uliczki czy parkingi pod marketami nie ma nic wspólnego z pasją. Rondo Nowy Poligon nie jest zamkniętym torem.
Do ostatniego zdarzenia doszło wczoraj (17 sierpnia) w Sierakowie. Kierujący samochodem osobowym 23-latek, poruszając się po rondzie „Nowy Poligon”, zdaniem policji umyślnie wprowadził pojazd w niekontrolowany poślizg, stwarzając zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wykroczenie ujawnił kom. Krzysztof Sierpowski - naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Rawiczu. Funkcjonariusz znajdował się wówczas poza służbą.
Autem jechał 23-letni mieszkaniec Rawicza. Policjanci nałożyli na niego:
- mandat karny w wysokości 2.500 zł,
- 12 punktów karnych,
Dodatkowo, zgodnie z przepisami obowiązującymi od 30 marca, za driftowanie mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy na trzy miesięce.
Niespełna miesiąc wcześniej ten sam 23-latek celowo wprowadził pojazd w poślizg poza drogą publiczną, tracąc panowanie nad autem uszkadzając zaparkowany w pobliżu samochód osobowy. Za tamto zdarzenie został ukarany mandatem w wysokości 3.000 zł oraz 8 punktami karnymi za popełnienie wykroczenia z art. 98 Kodeksu wykroczeń.