90-lecie OSP Zielona Wieś
Uroczystości jubileuszowe miały oficjalny charakter. Po mszy świętej odprawionej w kościele pw. św. Floriana uczestnicy przeszli na plac przed remizą, gdzie odbyła się główna część obchodów. Dowódcą uroczystości był druh Paweł Kukla, komendant gminny ZOSP RP w Rawiczu, natomiast rolę spikera pełnił Karol Maćkowiak z OSP Sarnowa. O oprawę muzyczną wydarzenia zadbała Orkiestra Dęta z Miejskiej Górki.
W jubileuszowych obchodach uczestniczyli m.in. Wiesław Szczepański, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, poseł Jarosław Urbaniak, przedstawiciele władz związkowych i samorządowych, reprezentanci różnych instytucji, druhny i druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych, a także mieszkańcy oraz sympatycy pożarnictwa.
Odznaczenia i wyróżnienia
Jubileusz był przede wszystkim okazją do wyróżnienia zasłużonych druhen i druhów:
- Złotym medalem "Za zasługi dla pożarnictwa" zostali odznaczeni: Jacek Skrzypek, Leszek Świtała, Sebastian Adamski
- Srebrnym medalem "Za zasługi dla Pożarnictwa” zostali odznaczeni: Jerzy Szkudlarek, Andrzej Pruchnik, Paweł Rojda, Tomasz Spurtacz
- Odznaką "Strażak Wzorowy" zostali odznaczeni Magdalena Korfanty, Brygida Bobrowska i Konrad Pałka
Odznaką „Za wysługę lat” zostali uhonorowani:
- Leon Świtała (za wysługę 65 lat)
- Sebastian Adamski (za wysługę 35 lat)
- Paweł Rojda (za wysługę 30 lat)
- Jacek Skrzypek (za wysługę 30 lat)
- Łukasz Kozubal (za wysługę 20 lat)
- Paweł Wolny (za wysługę 10 lat)
- Adrian Wierzyk (za wysługę 10 lat)
- Krystian Piotrowski (za wysługę 10 lat)
Doceniono także młodzież.
- Odznaką srebrną MDP zostali uhonorowani: Adam Pernak, Gabriela Wolna, Vanessa Lachera, Dominik Świadek, Dominik Dyba, Krystian Pruchnik, Agnieszka Głowacz
- Odznaką brązową MDP zostali uhonorowani: Oskar Lachera, Antonina Nowak, Oliwia Konieczna, Marita Jankowiak, Oliwia Robaszewska, Tobiasz Niedzwiecki, Gabriela Nowak, Dawid Kapała, Lena Lis, Paweł Duda, Miłosz Niedźwiedzki, Maria Pruchnik, Antonina Rojda, Miłosz Kujawiak, Nikodem Kapała, Zuzanna Kozubal, Pola Rojda
Uhonorowana została także cała Dziecięca Drużyna Pożarnicza. Wszyscy adepci pożarnictwa otrzymali podziękowania i upominki.
Otrzymali auto i przyczepkę pożarniczą
Ważnym punktem uroczystości było przekazanie samochodu Mitsubishi l200 wraz z przyczepką pożarniczą. Kluczyki i dowód rejestracyjny od auta Wiesław Szczepański wręczył prezesowi OSP Zielona Wieś, a ten - naczelnikowi Łukaszowi Kozubalowi. Dowód rejestracyjny od przyczepki przekazał prezesowi jednostki starosta Adam Sperzyński i Robert Aszkiełowicz, prezes zarządu firmy Gazomet. Miejscowy proboszcz, ks. Wojciech Poźniak, dokonał obrzędu pobłogosławienia pojazdów.
Gratulacje i życzenia skrócił... upał
Z okazji 90-lecia, do strażaków OSP Zielona Wieś z gratulacjami i życzeniami pospieszyli zaproszeni goście. Ze względu na upał, przemówienia skracali do minimum.
- 90 lat to piękny okres. To cztery pokolenia dorosłych strażaków, którzy służyli w tej Ochotniczej Straży Pożarnej - mówił wiceminister Wiesław Szczepański. - Wspieracie polski system ochrony przeciwpożarowej. Za wami dziesiątki akcji, to również miliony uratowanego dobytku i istnień ludzkich. Za to chciałbym wam podziękować. Gratuluję również tego samochodu, który zostaje w powiecie rawickim. Taką podejmujemy decyzję, aby wozy wycofywane z jednostki PSP pozostawały w jednostkach OSP, będących na terenie powiatu - dodał.
Nadmienił, że w najbliższych dniach do Zielonej Wsi trafi także sprzęt hydrauliczny z Rawicza.
Głos zabrał także burmistrz Grzegorz Kubik:
- Zmieniał się sprzęt od ręcznej sikawki, motopompy, samochód Star do nowoczesnego MAN-a. Zmieniały się czasy, jedno się nie zmieniło - wasza odwaga, odpowiedzialność, solidarność, gotowość do służby i niesienia pomocy drugiemu człowiekowi - mówił burmistrz. - Dziś serdecznie dziękujemy za to zaangażowanie, dziękujemy wszystkim pokoleniom druhen i druhów, tym, którzy zakładali jednostkę w 1936 roku, tym, którzy ją reaktywowali ja w okresie powojennym i tym, którzy kontynuują dzisiaj tę wspaniałą tradycję. Życzę wam, aby nie zabrakło wam ludzi gotowych założyć strażacki mundur i, aby każdy wyjazd kończyl się szczęśliwym powrotem do domu, a kolejne lata były powodem do dumy dla całej gminy, ale przede wszyskim Zielonej Wsi i was - jako strażaków.
Władze jednostki złożyły serdeczne podziękowania sponsorom za wsparcie finansowe i rzeczowe przy organizacji jubileuszu 90-lecia.
- Wasza pomoc to nie tylko wsparcie uroczystości, ale realny wkład w rozwój bezpieczeństwa i pielęgnowanie strażackiej tradycji. Dziękujemy za otwartość na drugiego człowieka i współpracę, na którą zawsze możemy liczyć - podkreślił Sebastian Adamski, prezes OSP Zielona Wieś.
Wieczorem odbyła się zabawa taneczna.
Historia OSP Zielona Wieś
W 1936 roku sołtysem Zielonej Wsi był Antoni Pernak. Dostrzegając ogrom strat, jakie powodowały pożary, oraz brak skutecznie zorganizowanej ochrony przeciwpożarowej, wyszedł z inicjatywą powołania Ochotniczej Straży Pożarnej. Choć wieś od wielu lat dysponowała ręczną, czterokołową sikawką, wykorzystywaną do gaszenia pożarów, działania gaśnicze miały charakter doraźny i niezorganizowany, przez co nie przynosiły oczekiwanych efektów. Powstanie OSP miał
Z inicjatywy sołtysa Antoniego Pernaka zwołano zebranie wiejskie, podczas którego przedstawiono projekt utworzenia Ochotniczej Straży Pożarnej w Zielonej Wsi. W spotkaniu uczestniczyli również instruktorzy powiatowi, którzy wsparli dyskusję swoją wiedzą i doświadczeniem. Po długich obradach zapadła jednomyślna decyzja o powołaniu jednostki działającej na zasadach społecznych. Ustalono, że po jej zorganizowaniu druhowie przejdą odpowiednie szkolenia i zostaną wyposażeni w niezbędny sprzęt gaśniczy. Od początku zakładano także prowadzenie działalności profilaktycznej, polegającej na uświadamianiu mieszkańców o zagrożeniach pożarowych oraz sposobach ich zapobiegania.
Nowo powstała jednostka miała nieść pomoc nie tylko mieszkańcom Zielonej Wsi, ale również okolicznym miejscowościom. Przewidywano, że strażacy będą angażować się także w działania ratownicze podczas powodzi oraz innych klęsk żywiołowych.
Trudne początki
W pierwszych latach działalności jednostka nie mogła liczyć na wsparcie materialne ani finansowe ze strony państwa. Strażacy nie mieli nawet własnej remizy - posiedzenia zarządu odbywały się w prywatnych domach, a walne zebrania organizowano w salce pana Kortylewskiego.
Cały majątek druhowie musieli wypracować własnym wysiłkiem. Organizowali zbiórki pieniędzy, zabawy taneczne i przedstawienia teatralne, a mieszkańcy Zielonej Wsi chętnie wspierali ich swoją pracą oraz udostępniali sprzęt potrzebny zarówno do gaszenia pożarów, jak i do prac na rzecz rozwijającej się jednostki.
Równolegle prowadzono intensywne szkolenia strażaków. Zainteresowanie było tak duże, że w ćwiczeniach często uczestniczyły również osoby spoza drużyny operacyjno-gaśniczej. Zaangażowanie druhów szybko zaczęło przynosić efekty.
Już w 1937 roku jednostka wzięła udział w zawodach pożarniczych w Miejskiej Górce i Sierakowie, a dwa lata później zgłosiła swój udział w zawodach rejonowych w Sworowie. Start w tych rywalizacjach stał się dodatkową motywacją do dalszej pracy, doskonalenia umiejętności i rozwoju jednostki.
II wojna światowa
Czasy powojenne
Rok 1988 zapisał się w historii jednostki jako wyjątkowy. Wówczas druhowie otrzymali średni samochód ratowniczo-gaśniczy Star 200. Było to wydarzenie, które przyniosło mieszkańcom i strażakom ogromną radość oraz satysfakcję. Jednocześnie zdawano sobie sprawę, że nowoczesny i kosztowny sprzęt oznacza także większą odpowiedzialność oraz rozszerzenie zakresu działań ratowniczo-gaśniczych.
Komentarze (0)