Co z parkowaniem przy rawickim dworcu?
W ostatnich latach przybywa pociągów, którymi z Rawicza można dojechać do Leszna i Wrocławia. Liczba pasażerów wzrasta. Widać to m.in. po liczbie zaparkowanych w pobliżu samochodów. Nie brakuje także osób, które przyjeżdżają na dwóch kółkach w pobliże stacji. Jeden stojak został umiejscowiony po południowej stronie dworca. Jednośladów przy nim, ale i w bezpośrednim sąsiedztwie nie brakuje. Zdaniem policji, nie wszyskie są zaparkowane prawidłowo.
- Zwracamy uwagę na problem pozostawiania jednośladów przy barierkach podjazdu przeznaczonego dla osób pieszych, czy też z niepełnosprawnościami - czytamy w komunikacie. - Przypominamy, że parkowanie rowerów w takich miejscach utrudnia ruch pieszym oraz uniemożliwia swobodne i bezpieczne korzystanie z infrastruktury osobom np. z wózkami z dziećmi oraz o ograniczonej mobilności. Prosimy o zostawianie rowerów wyłącznie w wyznaczonych do tego miejscach oraz o zwracanie uwagi na oznakowanie na terenie dworca.
Funkcjonariusze wskazują, że rower pozostawiony w miejscu, w którym powoduje utrudnienia, może zostać usunięty przez ochronę obiektu lub uprawnione służby. Zostawienie jednośladu w sposób niezgodny z przepisami stanowi wykroczenie i może wiązać się poniesieniem konsekwencji.
Komentarz PKP PLK
Oficjalne otwarcie dworca kolejowego w Rawiczu po modernizacji nastąpiło w 2015 roku. Sześć lat później oblicze zmieniła także stacja kolejowa.
- Dokładamy wszelkich starań, aby korzystanie ze kolei, także w Rawiczu, było jak najbardziej komfortowe dla wszystkich podróżnych, dlatego utożsamiamy się ze stanowiskiem policji. Nie jest to odosobniony przypadek. Apelujemy o pozostawianie rowerów i hulajnóg w wyznaczonych do tego miejscach. Prosimy podróżnych o respektowanie ogólnych zasad i wzajemny szacunek, uwzględniający także potrzeby osób mających trudności z poruszaniem się - podkreśla Radosław Śledziński, rzecznik poznańskiego oddziału PKP PLK.
Postulat internautów
Wielu zgadza się z tym, że parkowanie pojazdu opartego o barierki nie jest idealnym rozwiązanie.
- Myślę, że każdy to rozumie. Problemem jest niestety dostępność stojaków... - wskazał jeden z internautów. - Te rowery i hulajnogi do szału doprowadzają. Ale nie dziwię się, że tam stoją. Jest stanowczo za mało miejsc postojowych dla rowerów - stwierdziła inna.
Rawiczanie twierdzą, że przydałaby się większa liczba stojaków. Co na to PKP PLK?
- Wskazany podjazd został wybudowany przez PKP SA, niemniej - jako dojście na peron - jest zarządzany przez nas. W obrębie stacji Rawicz nie dysponujemy odpowiednim terenem, który pozwalałby na ustawienie dodatkowych stojaków rowerowych w sposób zapewniający bezpieczeństwo i odpowiednią szerokość ciągów komunikacyjnych - dodał Radosław Śledziński
Co na to gmina?
Skontaktowaliśmy się z wiceburmistrz Edytą Naskręt. Zgadza się, że miejsc parkingowych dla jednośladów powinno być więcej.
- Będziemy w kontakcie z PKP w sprawie wyznaczenia miejsc do postoju dla rowerów i hulajnóg - mówi Edyta Naskręt, wiceburmistrz Rawicza.
Przypomina także, że w pobliżu dworca, przy zatoczce autobusowej, są także zamontowane pomarańczowe stojaki. Przy nich także można pozostawiać jednoślady.