Kuropatwy wracają na pola
Około 1600 kuropatw za kwotę 69.872,00 zł trafiło na pola w powiecie rawickim. Zadanie było dofinansowane ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Oprócz tego powiat zabezpieczył na ten cel środki własne oraz otrzymał darowizny od wszystkich sześciu kół łowieckich z ziemi rawickiej.
- Jest to nasza kolejna akcja we współpracy z kołami łowieckimi z powiatu rawickiego - mówi Jakub Moryson, wicestarosta rawicki. - Na każde koło przypadło około 265 sztuk. W sześciu kołach wypuszczono kuropatwy. W wypuszczaniu tych ptaków mieli okazję brać także udział uczniowie szkół podstawowych. Koło "Drop" współpracuje ze Szkołą Podstawową nr 4 w Rawiczu. To jest cenna lekcja. Uczniowie obserwują, jak przeprowadza się introdukcję - dodał.
Jak przyznali przedstawiciele kół łowieckich, którzy odbierali kuropatwy, akcja jest organizowana od kilku lat. Kuropatwa jest typowo zwierzęciem polnym. Można ją nazwać sprzymierzeńcem rolników. Zwalcza różnego rodzaju pędraków. Zjada szkodniki, w związku z czym te nie niszczą upraw.
Co istotne, kuropatwa jest typowym polskim ptakiem. Kilka lat temu na ziemi rawickiej introdukowano do łowisk bażanty. Stały się one gatunkiem inwazyjnym. Z ich zakupu i wypuszczenia na terenie powiat zrezygnowano. Postawiono na kuropatwy.
Akcja introdukcji była połączona z powiatowym polowaniem na drapieżniki. W kołach łowieckich odbywa się zwalczanie drapieżników.
- Stąd przygotowanie łowiska pod kątem introdukcji kuropatwy. Jeżeli będzie mniej lisów, jenotów i innych drapieżników, to automatycznie kuropatwy mają większe szanse na przeżycie w naturalnym środowisku - podkreślali przedstawiciele kół we wtorkowy poranek (22 września), którzy dziękują młodzieży, która brała udział w introdukcji.