Służby weryfikują doniesienia z placówek oświatowych
W ostatnich dniach w środowisku szkolnym pojawiły się niepokojące doniesienia o rzekomym internetowym challenge’u. Komunikaty o potencjalnym zagrożeniu wywołały spore poruszenie wśród uczniów, rodziców oraz nauczycieli. Funkcjonariusze - jak zapewnia Komenda Główna Policji w wydanym komunikacie - podjęli zdecydowane działania sprawdzające.
Od chwili pojawienia się informacji o rzekomym internetowym challenge’u policjanci nieustannie prowadzili czynności, aby zweryfikować te doniesienia” – podaje policja w oficjalnym komunikacie.
Dotychczasowe ustalenia śledczych przynoszą jednak uspokajające wieści. Żadne z uzyskanych nagrań czy zgłoszeń nie potwierdza rzeczywistego istnienia tego wyzwania w przestrzeni wirtualnej.
Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce - zaznaczają funkcjonariusze.
Cyberpolicja stale monitoruje sieć
Brak dowodów na istnienie challenge'u nie oznacza, że służby lekceważą temat. Sytuację monitorują m.in. Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), czyli specjalna jednostka policji stworzona do walki z przestępczością w internecie.
Niemniej policjanci w całym kraju, ale głównie Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, cały czas pracują nad sprawą, reagują na wszystkie zgłoszenia i wyłapują w sieci każdy niepokojący sygnał - czytamy w oświadczeniu.
Policjanci apelują do lokalnej społeczności, rodziców i uczniów o chłodną głowę. Przekazywanie dalej niesprawdzonych plotek w mediach społecznościowych tylko potęguje niepotrzebny strach.
Apelujemy o zachowanie spokoju, niepowielanie niesprawdzonych doniesień i korzystanie wyłącznie z wiarygodnych źródeł informacji - podkreślają służby.
Wywoływanie sztucznej paniki to przestępstwo
Służby zwracają uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt - celowe rozsiewanie fałszywych informacji i straszenie uczniów czy rodziców nie jest bezkarne. Osoby, które świadomie kreują i rozpowszechniają fake newsy o zagrożeniach w szkołach, muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi.
Jednocześnie przestrzegamy wszystkich, którzy w tej sytuacji celowo próbują wywołać panikę, że za takie działanie grozi odpowiedzialność karna - podsumowuje policja.