Sezon grzewczy w pełni, a wraz z nim powracają najwięksi wrogowie bezpieczeństwa domowego: tlenek węgla oraz pożary kominów. O tym, jak ważna jest czujność, przekonali się dziś mieszkańcy dwóch miejscowości w powiecie rawickim.
Bielawy. Cichy zabójca był w natarciu
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do stanowiska kierowania o godzinie 10:20. W jednym z budynków mieszkalnych w miejscowości Bielawy (gmina Jutrosin) włączyła się czujka czadu. Na miejsce natychmiast skierowano dwa zastępy JRG z Rawicza oraz ochotników z OSP Jutrosin.
Przypuszczenia o możliwym zagrożeniu potwierdziły się - mierniki wskazały stężenie 40 ppm. Choć to dawka, która nie zabija natychmiast, długotrwałe przebywanie w takim otoczeniu mogło doprowadzić do tragedii.
Pomieszczenia przewietrzono, a lokatorom nic się nie stało. Jutro sprawę przejmie kominiarz, który sprawdzi drożność przewodów.
Trzebosz. Ogień w kominie
Zaledwie 16 minut później, o 10:36, syreny zawyły ponownie. Tym razem pomoc była potrzebna w Trzeboszu (gmina Bojanowo). W przewodzie kominowym jednego z domów zapaliła się sadza.
Do akcji ruszyli strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Rawiczu i OSP Bojanowo. Strażacy szybko opanowali sytuację, zapobiegając rozprzestrzenieniu się ognia na dach i konstrukcję budynku. Ponownie – szczęśliwie – obyło się bez osób poszkodowanych.