Niezwykła akcja dzieci z Wydartowa Pierwszego! Robią coś pięknego, by pomóc mieszkańcowi Sowin

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Niezwykła akcja dzieci z Wydartowa Pierwszego! Robią coś pięknego, by pomóc mieszkańcowi Sowin - Zdjęcie główne
Autor: A. Panasewicz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościMają zaledwie po kilka lat, ale serca ogromne. Wiktoria, Oskar i Mia z Wydartowa Pierwszego postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i zorganizować wyjątkowe wydarzenie. Dziś w ich miejscowości trwa „Dziecięcy Bazarek”, z którego część dochodu trafi na konto Łukasza Płoszajczaka z Sowin – młodego taty walczącego z podstępną, nieuleczalną chorobą. Poznaj szczegóły tej akcji i dowiedz się, jak możesz do niej dołączyć!
reklama

Wiktoria, Oskar i Mia ruszają na pomoc. Dziś wyjątkowy bazarek!

To nie jest zwykły kiermasz - to piękna lekcja empatii i solidarności w wykonaniu najmłodszych. Już dziś, w godzinach 12:00–18:00, w Wydartowie Pierwszym odbywa się charytatywny „Dziecięcy Bazarek”. Trójka małych bohaterów przez wiele dni przygotowywała asortyment, który zachwyci każdego odwiedzającego.

Dzieci z ogromną starannością stworzyły wyjątkowe rękodzieło, a na ich stoisku będzie można znaleźć i zakupić prawdziwe perełki:

reklama
  • Ręcznie robione na szydełku pluszowe maskotki – urocze misie, króliki i dinozaury (ceny od 10 zł).
  • Kolorowe bransoletki – szklane (15 zł), gliniane (7 zł) oraz z koralików seed beads (5 zł), wykonane z dbałością o każdy detal.
  • Pyszny domowy sok winogronowy – przygotowany według tradycyjnej, rodzinnej receptury przez Babcię Marysię (5 zł).

Każdy zakupiony drobiazg i każda wrzucona do puszki złotówka to dla małych organizatorów gigantyczna radość, że ich ciężka praca przynosi realną pomoc.

reklama

Dramatyczna walka Łukasza z Sowin. Przeciwnikiem jest SLA

Część zebranych podczas bazarku pieniędzy dzieci przekażą na leczenie swojego dorosłego przyjaciela, Łukasza Płoszajczaka, który mieszka w pobliskich Sowinach. Pan Łukasz to 44-letni mąż i ojciec czwórki dzieci. Jeszcze do niedawna był w pełni sprawnym, silnym mężczyzną. Wszystko zmieniło się w 2022 roku, kiedy usłyszał bezwzględną diagnozę: SLA (stwardnienie zanikowe boczne).

Choroba ta brutalnie odbiera panu Łukaszowi władzę nad kolejnymi mięśniami, przez co dziś wymaga on całodobowej opieki bliskich. Sytuację lokalową i logistyczną mocno utrudnia fakt, że rodzina mieszka na pierwszym piętrze w bloku bez windy – schody stały się barierą, przez którą mężczyzna niemal nie opuszcza mieszkania. Z powodu konieczności nieustannej opieki nad chorym mężem i dziećmi, żona pana Łukasza nie może podjąć pracy zawodowej. Rodzina codziennie toczy trudną walkę o godność, rehabilitację i środki na specjalistyczną opiekę.

reklama

Pokażmy, że dobro wraca! Jak możesz pomóc?

Wydartowo Pierwsze staje się dziś centrum wielkich serc. Organizatorzy gorąco zapraszają wszystkich mieszkańców okolic z rodzinami, przyjaciółmi i dobrymi humorami. To idealna okazja, by połączyć niedzielny spacer z realnym wsparciem szczytnego celu.

Jeśli jednak nie macie możliwości pojawić się dzisiaj osobiście w Wydartowie Pierwszym, nic straconego! Pracę Wiktorii, Oskara i Mii oraz przede wszystkim leczenie Łukasza Płoszajczaka można wesprzeć w każdej chwili za pośrednictwem oficjalnej zbiórki internetowej.

reklama

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
logo