Rawickie więzienie od pokoleń budzi ciekawość. Znów "otworzyło bramy" dla zwiedzających

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Rawickie więzienie od pokoleń budzi ciekawość. Znów "otworzyło bramy" dla zwiedzających - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
118
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWiększość osób zna więzienie w Rawiczu jedynie zza monumentalnych murów, zastanawiając się, co kryje się po drugiej stronie. Zdarza się jednak, że zakład karny uchyla swoje ciężkie bramy. To rzadka okazja, by zajrzeć do środka miejsca od lat owianego tajemnicą - zobaczyć, jak wygląda codzienne życie ponad 800 osadzonych i czym naprawdę jest legendarny „czerwony pawilon”.
reklama

Rawickie więzienie od pokoleń intryguje i budzi ciekawość. Dla większości mieszkańców to po prostu monumentalny symbol miasta, odizolowany od świata zewnętrznego potężnym murem. Raz w roku, dzięki współpracy z Muzeum Ziemi Rawickiej, ta niedostępna na co dzień dla wszystkich forteca uchyla swoje ciężkie bramy.

Tegoroczna Noc Muzeów, podobnie jak w latach minionych, stała się dla odwiedzających okazją, by odbyć swoistą podróż w czasie. Uczestnicy wydarzenia, podzieleni na kilka grup, mogli na własne oczy przekonać się, jak historia tego miejsca przeplata się z nowoczesnymi technologiami i współczesnymi metodami resocjalizacji.

Od poklasztornych murów, po „Czerwony Pawilon”

Dzieje rawickiej jednostki penitencjarnej liczą sobie już ponad dwa wieki. W trakcie zwiedzania znawca historii regionu, a także Zakładu Karnego w Rawiczu, Marek Pięta przybliżył gościom najciekawsze, często dramatyczne wątki z historii zakładu. 

reklama

Trasa "wycieczki" wiodła przez miejsca o szczególnym znaczeniu historycznym. Zwiedzający zobaczyli fragmenty dawnego klasztoru, na którego fundamentach powstało więzienie oraz "slynny" pawilon czerwony. Przewodnicy tłumaczyli, jak na przestrzeni dwustu lat zmieniała się architektura więzienna oraz jak wielkie wydarzenia dziejowe Polski odbijały swoje piętno na funkcjonowaniu tej instytucji.

820 osadzonych. Jak wygląda codzienność?

Współczesne oblicze Zakładu Karnego w Rawiczu diametralnie różni się od stereotypowych wyobrażeń znanych z filmów. O realiach dzisiejszej służby oraz codziennym życiu skazanych opowiadała rzecznik placówki - Ewa Szulc.

Obecnie w jednostce przebywa około 820 osadzonych. Wśród nich są zarówno osoby odsiadujące wyroki dożywotniego pozbawienia wolności, jak i więźniowie, którzy w ramach odbywania kary mogą legalnie opuszczać teren zakładu, by świadczyć pracę na rzecz lokalnej społeczności.

reklama

Goście zobaczyli infrastrukturę służącą na co dzień więźniom:

  • Pawilony mieszkalne i place spacerowe, czyli miejsca, w których skazani spędzają wyznaczony czas w ciągu doby.
  • Centrum Kształcenia Ustawicznego oraz więzienną szkołę i bibliotekę, umożliwiające zdobycie zawodu i wykształcenia.
  • więzienny dom kultury oraz warsztaty terapii zajęciowej, które pomagają w powrocie do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie.

 

Odwiedzający dowiedzieli się również, jak wygląda logistyka przygotowywania posiłków dla tak ogromnej liczby osób. Dowiedzieli się też jakie osadzeni mają prawa i przywileje oraz jakie rygorystyczne obowiązki ciążą na każdym z nich. 

reklama

Pokaz siły i profesjonalizmu grupy interwencyjnej

Ciekawym elementem wydarzenia była prezentacja umiejętności oraz sprzętu grupy interwencyjnej.

Mundurowi zaprezentowali specjalistyczne wyposażenie ochronne, nowoczesne pojazdy konwojowe oraz środki przymusu bezpośredniego, stosowane w sytuacjach kryzysowych. Funkcjonariusze opowiedzieli o procedurach bezpieczeństwa, realiach pracy w konwojach oraz o tym, jak przebiega codzienna praca z niebezpiecznymi osadzonymi.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
logo