Strażacy, przy użyciu podnośnika hydraulicznego, weszli do wnętrza lokalu. Tam znajdował się mały pies. W mieszkaniu panował duży bałagan, wszędzie pełno było odchodów. Smród wyczuwalny był na całej klatce schodowej.
Czworonóg przebywał tam przez kilka dni, możliwe, że nawet tydzień. Właściciel mieszkania pozostaje nieuchwytny. Jak nieoficjalnie wiadomo, że po prostu wyjechał. Po powrocie, będzie musiał złożyć wyjaśnienia przed policją. (kac)
Więcej na ten temat napiszemy we wtorkowym wydaniu „Życia Rawicza”