Narodziny z zapachu benzyny i wspomnień
Wszystko zaczęło się dość niepozornie w 2018 roku. Grupa pasjonatów, dysponująca sporą kolekcją starego sprzętu, postanowiła sformalizować swoje hobby.
- To się urodziło u Hirka w warsztacie – wspominają założyciele, wśród których byli m.in. Henryk Domaniecki, Hieronim Naskręt, Leszek Ratajczak i Krzysztof Andrzejewski. A Ryszard Ślazyk pomogł założyć stowarzyszenie.
Początki to zaledwie 8 - 9 osób. Dziś stowarzyszenie liczy 32 członków, a na liście oczekujących jest kolejnych kilku chętnych. Co ciekawe, w męskim dotąd gronie coraz częściej pojawiają się również panie.
Garażowe skarby: Od Syreny po Cadillaca
Potencjał Retro Moto Rawicz drzemie w garażach jego członków. Choć stowarzyszenie zrzesza nieco ponad 30 osób, liczba posiadanych przez nich pojazdów jest imponująca.
- Samochody: około 60–70 sztuk.
- Motocykle: sami tylko liderzy grupy posiadają kolekcje liczące po 50–60 maszyn.
Wśród perełek znajdziemy motocykle z 1929 roku oraz auta z lat 60., takie jak Syreny (w tym model 104 z 1968 r.), Wartburgi czy Mercedesy. Kolekcja jest niezwykle różnorodna – od klasyków polskiej motoryzacji (Maluchy, Polonezy, Warszawy), przez motocykle marek Junak, Gazela czy WFM, aż po luksusowe marki zachodnie: Cadillac, Buick czy Rolls-Royce.
Większość tych maszyn jest „na chodzie”. Członkowie stowarzyszenia nie boją się dalekich tras – ich Syreny i Warszawy brały udział w wyprawach m.in. do Chorwacji, udowadniając, że przy odpowiednim przygotowaniu (i zapasowym silniku w bagażniku) te auta są nie do zdarcia.
I nie ma wątpliwości, że gdziekolwiek się nie pojawiają, wzbudzają ogromne zainteresowanie - czy są na miejscowych piknikach, wystawach poza powiatem, czy mniejszych prywatnych wydarzeniach. Po prostu nie da się ich przeoczyć.
Rajdy, zloty i walka o rawicką duszę
Stowarzyszenie słynie z organizacji rajdów z punktami kontrolnymi oraz corocznego „święta” w Katarzynowie, które odbywa się w każdą pierwszą sobotę lipca. Członkowie Retro Moto Rawicz są gośćmi na zlotach w całej Polsce – od Oławy po Milicz i Gostyń.
Wierzą, że zapach spalin starego Komarka i widok lśniącego lakieru zabytkowej Syreny to najlepszy sposób na powrót do korzeni i integrację pokoleń.
Jak zostać częścią historii?
Stowarzyszenie stawia na autentyczność. Aby dołączyć do klubu, nie wystarczy tylko chcieć – trzeba posiadać odpowiedni pojazd i przejść przez głosowanie członków. Kandydat musi mieć ukończone 18 lat.
Dla członków Retro Moto Rawicz to coś więcej niż tylko mechanika. To setki godzin spędzonych w warsztatach na samodzielnym restaurowaniu maszyn i wzajemna pomoc na trasie. Jak sami mówią, w dzisiejszych czasach, gdy elektronika dominuje w motoryzacji, oni wybierają duszę, prostotę i pasję, która nie pozwala im dorosnąć.