Reklama

Reklama

Ścięła włosy, żeby pomóc chorym na raka

Opublikowano: czw, 17 wrz 2020 09:44
Autor:

Ścięła włosy, żeby pomóc chorym na raka - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

- Decyzja ta żyła w nas już od pewnego czasu. Zuzia miała długie włosy, zapuszczane właściwie od urodzenia i chciała coś z nimi zrobić - mówi Katarzyna Wyszecka, mama Zuzi. 10-letnia dziewczynka postanowiła je obciąć i przekazać na rzecz osób chorujących na raka.

Zuzia Wyszecka z Dubina przyznaje, że kiedy usłyszała dźwięk nożyczek, przestraszyła się, a do oczu napłynęły jej łzy.

W końcu to była jej pierwsza w życiu wizyta w zakładzie fryzjerskim.

- Jednak, kiedy zobaczyłam efekt i uświadomiłam sobie, że w ten sposób pomogłam innym, to poczułam radość i dumę - wspomina.

Dodaje, że przed obcięciem fryzjerka podzieliła je na trzy części, po czym zaplotła w warkocz i obcięła ponad 20 cm.

Obecnie w Polsce peruki z naturalnych włosów są tylko częściowo refundowane przez NFZ, a dopłata do nich jest wyjątkowo wysoka. „W odpowiedzi na tę sytuację, ruszyła akcja „Daj Włos!”.

Każdy, kto chce obciąć włosy, może to zrobić w dobrym celu - na peruki dla kobiet w trakcie chemioterapii. Angażujemy do współpracy zakłady fryzjerskie, które ścinają włosy w odpowiedni sposób, a następnie nam je przekazują. Dalej wędrują do perukarni Rokoko, która robi doskonałe, wygodne i piękne peruki. Te są przekazywane za darmo kobietom, które walczą z rakiem. Dzięki temu mogą wyglądać znacznie lepiej i mają więcej siły w drodze do zdrowia” - czytamy na stronie internetowej Fundacji Rak'n'Rol.

Zuzia miała łzy w oczach, że ścina włosy hodowane całe życie. To była jej pierwsza wizyta w salonie fryzjerskim. Po wykonaniu cięcia była jednak bardzo zadowolona, że może komuś pomóc. W ramach akcji Fundacji Rak'n'Rol oczywiście strzyżenie było wykonane bezpłatnie. Włosy do fundacji klient wysyła indywidualnie, ale pomimo tego coraz częściej klienci decydują się na takie cięcie, a ja cieszę się, że mogę brać w tym udział - opowiada Edyta Mieczkowska, fryzjerka.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +1 / -0

    Iwa

    Brawo dla Zuzi !!!! Nie rozumiem dlaczego takich akcji nie nagłaśniać ? Myślę, że nikt nie oczekuje hymnów pochwalnych, ale im więcej o tym mówimy i piszemy to nie zapomnimy o potrzebujących. Jeszcze raz wielkie podziękowania dla Ciebie Zuziu i Tobie podobnych bohaterek

  • rok temu | ocena +0 / -0

    BRAWO

    Dokładnie jest wiele wspaniałych Dziewczynek które odaja swoje włoski . Nie trzeba wychwalac tylko jednej . brawo oczywiście Dla Zuzi .

  • rok temu | ocena +5 / -0

    real-

    W obecnych czasach prwie każda dziewczynka, pani, która decyduje się ściąć włosy, oddaje je właśnie na fundację walki z rakiem! To żadna nowość. Owszem, fajnie, że rownież Zuzia tak postapiła, ale nie jest to żaden wyczyn nadzwyczajny. Nie jest wyjatkiem. W moim środowisku każda z dziewczynek w rodzinie czy po sąsiedzku, obcinajac długie włosy odda... Rozwiń

  • rok temu | ocena +3 / -3

    Łysy

    Moje córki zawszeboddaja włosy na fundację rak'rolling i nikt z tego nie robi szumu medialnego, jak większość ich koleżanek z klasy i szkoły

  • rok temu | ocena +2 / -0

    Kobieta

    Jesteś cudowną dziewczynką dziękuję za twój gest

  • rok temu | ocena +2 / -0

    Rawiczanka

    Jesteś wspaniała życzę zdrowia i dążenia tym celem