Więcej niż sport - japońska filozofia sukcesu
Tytułowa produkcja „Anita” w reżyserii Kasi Grabek wykracza poza ramy klasycznego dokumentu sportowego. Centralnym motywem filmu staje się japońska lalka Daruma – symbol determinacji i stawiania sobie celów. Według tradycji, jedno oko lalki maluje się w momencie wyznaczenia zadania, a drugie dopiero po jego realizacji. Dla Anity Włodarczyk, trzykrotnej mistrzyni olimpijskiej (Londyn, Rio de Janeiro, Tokio), ta filozofia „siedem razy upaść, osiem wstać” stała się fundamentem powrotów po kontuzjach i porażkach.
Od zdartych kolan w Rawiczu do świateł wielkich miast
Historia Anity to dowód na to, że wielkość rodzi się w codzienności, a nie na luksusowych stadionach.
- Korzenie: Anita zaczynała od speedroweru na osiedlu Sienkiewicza w Rawiczu.
- Wsparcie: Za jej sukcesem stali rodzice, Maria i Andrzej Włodarczykowie, którzy jako pierwsi uwierzyli w jej talent.
- Casting życia: Film podsumowuje 25 lat morderczej pracy, którą Anita nazywa swoim „najdłuższym castingiem” do roli mistrzyni.
Dokument, który odpowiada na ważne pytania
Film, wyprodukowany przez Papaya Films (twórców dokumentów o Lewandowskim i Szczęsnym), stawia pytania, które rzadko padają w blasku fleszy:
- Co napędza człowieka, gdy medal jest już niemal pewny?
- Ile kosztuje wybór dokonany w wieku 20 lat, z którego konsekwencjami żyje się przez całe dorosłe życie?
- Co zostaje sportowcowi, gdy gasną światła reflektorów i kończy się kariera?
Burmistrz na oficjalnej premierze
Premiera dokumentu odbyła się 14 maja 2026 roku w warszawskim Kinie Luna podczas festiwalu Millennium Docs Against Gravity. W wydarzeniu uczestniczył burmistrz Rawicza, Grzegorz Kubik.
- W Rawiczu, ale i w całej Polsce, takich talentów jak Anita, jest wiele. Biegają po osiedlach, takich jak Osiedle Sienkiewicza w Rawiczu; chodzą do szkół, takich jak Szkoła Podstawowa nr 4 w Rawiczu; rozwijają swoje pasje na lokalnych obiektach sportowych. Czasem skromnych (jak tor speedrowerowy czy obiekty klubu Kadet). Ale wystarczających, by obudzić wielkie marzenia. Ta historia zaczyna się zwyczajnie. Bo wielkie historie prawie zawsze się tak zaczynają. Nie od wielkich stadionów i milionowych kontraktów. Wiecie państwo od czego one się zaczynają? Od zdartych kolan na osiedlu, od treningów po szkole, od trenerów, którzy mówią: „dawaj, spróbujemy jeszcze raz, tylko popraw ten element”; ale przede wszystkim od rodziców, którzy potrafią zarazić pasją, być wymagającymi i kochającymi jednocześnie, tak jak pani Maria i śp. Andrzej Włodarczykowie. To historia o dziewczynie z Rawicza, która przeszła drogę od lokalnego stadionu do olimpijskiego złota - mówił Grzegorz Kubik.
Podkreślał, że chciałby, aby dzieciaki z Rawicza zobaczyły w tym filmie siebie. Aby uwierzyły, że z tego samego osiedla można dojść na olimpijski stadion. Aby wiedziały, że mogą. I że sukces nie przychodzi przypadkiem. Przychodzi po latach pracy, wyrzeczeń i konsekwencji.
- Dzisiaj patrzymy na sukces Anity z dumą, ale to nie jest wyjątek. Co czwarty uczeń szkoły podstawowej w gminie Rawicz jest w klasie sportowej. To najlepszy wynik w Wielkopolsce i szesnasty w całym kraju. Mamy olimpijczyków, paralimpijczyków, mistrzów Europy, medalistów mistrzostw świata. Młodych lekkoatletów, koszykarzy, żużlowców, piłkarzy - dodał.
Przypomniał, że z gminy Rawicz pochodzą także: Robert Maćkowiak, sprinter z igrzysk w Atlancie i Sydney; Karol Świderski, napastnik reprezentacji Polski; Klaudia Gertchen, reprezentantka kraju w koszykówce, Jakub Miśkowiak, mistrz świata juniorów w żużlu, Karolina Kucharczyk, mistrzyni paraolimpijska w skoku w dal.
Gdzie i kiedy obejrzeć film?
Mieszkańcy rodzinnego miasta Anity też oczywiście dokument mogą obejrzeć.
- 17 czerwca: Specjalne pokazy dla uczniów gminnych szkół w Rawiczu.
- 2 lipca: Otwarty pokaz dla mieszkańców.
- Darmowe wejściówki: Będą dostępne w Kinie Promień w Rawiczu.
Film jest hołdem dla lokalnej społeczności i dowodem na to, że konsekwencja oraz „rawicki hart ducha” pozwalają sięgać po niemożliwe. Choć Anita zajęła czwarte miejsce na igrzyskach w Paryżu, wciąż pozostaje rekordzistką świata i nie wyklucza startu w Los Angeles w 2028 roku, o ile zdrowie na to pozwoli.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.