Sto dni do dorosłości. Wyjątkowa noc maturzystów Zespołu Szkół Przyrodniczo-Technicznych

Opublikowano:
Autor:

Sto dni do dorosłości. Wyjątkowa noc maturzystów Zespołu Szkół Przyrodniczo-Technicznych - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
166
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościEleganckie kreacje, tradycyjny polonez i chwile pełne wzruszeń - maturzyści Zespołu Szkół Przyrodniczo-Technicznych w Bojanowie świętowali swoją studniówkę. Na 100 dni przed egzaminem dojrzałości uczniowie, dyrekcja i rodzice spotkali się, by wspólnie uczcić lata nauki oraz zacieśnić więzi, które zostaną z nimi na całe życie.
reklama

W piątkowy wieczór sala bankietowa "Weranda" w Rojęczynie wypełniła się przyszłymi weterynarzami, rolnikami oraz specjalistami dziedzin informatycznych, którzy na co dzień zgłębiają tajniki nowoczesnych technologii i przyrody. Tym razem jednak robocze stroje i podręczniki ustąpiły miejsca garniturom i sukniom wieczorowym. 

Szkoła jako „dobrze działający organizm”

Uroczystość otworzyło wystąpienie prowadzących, którzy z dumą podkreślali unikalny charakter swojej placówki. Z humorem wspominali codzienne życie szkoły, w którym pasja rolników do luksusowych maszyn spotyka się z wiedzą weterynaryjną wykraczającą poza ramy filmów science-fiction. „To właśnie różnorodność sprawia, że nasza szkoła jest tak dobrze działającym organizmem. Każdy dział robi swoje, ale razem tworzymy coś wyjątkowego” – wybrzmiało ze sceny.

reklama

Życzenia od dyrekcji

Ważnym momentem części oficjalnej był oczywiście tradycyjny polonez oraz przemówienie dyrektor szkoły, Justyny Górniak-Zielonki. W ciepłych słowach zwróciła się do młodzieży, życząc im przede wszystkim odwagi w poszukiwaniu własnej drogi życiowej.

Studniówka to moment symboliczny. Chwila, w której wyraźnie widać, jak bardzo dorośliście. Życzę wam, abyście byli dobrymi ludźmi, wiernymi własnym wartościom. Pamiętajcie, że drzwi naszej szkoły będą dla was zawsze otwarte - zaznaczała.

Dyrektor złożyła również podziękowania rodzicom za zaufanie oraz kadrze pedagogicznej za profesjonalizm i serce wkładane w kształtowanie młodych charakterów.

reklama

Wdzięczność i taneczny rytm

Głos zabrali także sami maturzyści. W emocjonalnych podziękowaniach skierowanych do wychowawców dziękowali za cierpliwość i prowadzenie ich „od pierwszego dzwonka aż do dziś”. Nie zabrakło również wyrazów uznania dla rodziców oraz nauczycieli wychowania fizycznego, dzięki których „anielskiej cierpliwości” i setkom powtórzeń kroków, tegoroczny polonez zachwycił wszystkich zgromadzonych.

Po części oficjalnej i symbolicznym otwarciu balu maturzyści rozpoczęli zabawę. Jak sami przyznali: „Dziś nie myślimy o maturze. Dziś wszyscy jesteśmy po tej samej stronie parkietu”. 

 

reklama

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
reklama
logo