O godz. 9:40 dyżurny Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Rawiczu otrzymał zgłoszenie o cielaku, który wpadł do znajdującego się pod oborą zbiornika na gnojowicę. Rolnik nie był w stanie sam wyciągnąć z niego zwierzęcia. Na pomoc ruszyli strażacy z Rawicza i Pakosławia.
Aby dostać się pod podłogę, trzeba było rozkuć istniejący już otwór rewizyjny. Dzięki temu strażak mógł w aparacie ochrony dróg oddechowych pójść po cielaka - czytamy w komunikacie OSP Pakosław.
Strażak podprowadził zwierzę pod przygotowane wyjście i wraz z innymi wyciągnął je na powierzchnię.
Cielak żyje i ma się dobrze - informują strażacy z rawickiej komendy.
Komentarze (0)