W szkole hodują muchy. Mają pomóc uczniom w nauce

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

W szkole hodują muchy. Mają pomóc uczniom w nauce - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościZespół Szkół Przyrodniczo-Technicznych w Bojanowie stawia nie tylko na nauczanie.
reklama

Dzięki współpracy z Katedrą Biotechnologii Instytutu Nauk Biologicznych Uniwersytetu Zielonogórskiego bojanowski zespół szkół wdraża kolejne rozwiązanie praktyczne towarzyszące nauce biologii. Jest to hodowla różnych linii... much owocówek.

Jak zaznaczają szkolni biolodzy: Sebastian Pilichowski i Zbigniew Zawada takie hodowle nie są niczym dziwnym, gdzyż są prowadzone już w dobrych średnich szkołach i uczelniach wyższych na świecie.

Dzięki uprzejmości kierownik katedry - dr hab. prof. UZ Beaty Machnickiej, szkoła weszła w posiadanie czterech linii owocówek. Do czego posłużą?

"Muszki bezskrzydłe, białookie, o żółtym ciele i ciemnym ciele - wspaniały start dla szkolnej hodowli na cele zrozumienia genetyki! Bo to właśnie o to chodzi! Teraz założymy linie startowe ("linie matki") i stosując się do właściwych zasad, pełnych sterylności i uwagi, będziemy hodować w bliskiej przyłości razem z uczniami w ramach zajęć te linie i krzyżować je, co pozwoli zrozumieć lepiej zasady dziedziczenia cech zgodnie z prawami Mendla" - wyjaśniają biolodzy. - Jest to też kolejny wyraźny krok, aby profesjonalnie kształcić naszych uczniów - dodają.

reklama

Współpraca Zespołu Szkół Przyrodniczo-Technicznych i uniwersytetu układa się dobrze, bo dr Zbigniew Zawada był kilka lat pracownikiem Wydziału Nauk Biologicznych UZ, a dr Sebastian Pilichowski od 2012 roku pracuje w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Czytaj też:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo