Rawickie Morsy udowodniły, że ich pasją jest nie tylko hartowanie ciał w zimnej wodzie, ale również aktywna turystyka i integracja. Program weekendowej wycieczki był niezwykle napięty i łączył w sobie industrialne dziedzictwo Górnego Śląska z unikalnymi walorami przyrodniczymi województwa śląskiego.
Sztolnia Czarnego Pstrąga (Tarnowskie Góry)
Przygoda rozpoczęła się w Tarnowskich Górach, w obiekcie wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Rawickie Morsy miały okazję pokonać kilkusetmetrowy odcinek XIX-wiecznej sztolni odwadniającej... łodziami! Podziemny rejs w świetle lamp karbidowych, prowadzony przez doświadczonego przewodnika, pozwolił poczuć klimat dawnej pracy górników i poznać historię wydobycia kruszców srebronośnych.
Kopalnia Guido (Zabrze)
Kolejnym przystankiem były podziemia Zabrza. W Kopalni Guido grupa zjechała autentyczną szolą górniczą na poziomy 170 i 320 metrów pod ziemię. Morsy mogły z bliska zobaczyć potężne maszyny kombajnowe, poczuć panującą w kopalni surowość oraz dowiedzieć się, jak wyglądał rozwój techniki górniczej od XIX wieku do czasów współczesnych. Dla grupy tak zżytej jak Rawickie Morsy, była to też świetna lekcja podziemnej solidarności.
Sztolnia Królowa Luiza (Zabrze)
Zostając w Zabrzu, ekipa odwiedziła Kompleks Sztolnia Królowa Luiza. To absolutny unikat na mapie europejskiej turystyki przemysłowej. Uczestnicy wyprawy przemierzyli fragmenty Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej, podziwiając XIX-wieczne ceglane obudowy oraz biorąc udział w najdłuższym w Polsce podziemnym spływie łodziami pod samym centrum śląskiego miasta.
Park Gródek - "Polskie Malediwy" (Jaworzno)
Na zakończenie industrialnych wrażeń przyszedł czas na relaks i kontakt z naturą. Grupa udała się do Jaworzna, aby na własne oczy zobaczyć słynny Park Gródek. Ten dawny kamieniołom dolomitu został zrekultywowany i dziś zachwyca turystów z całego kraju.
- Charakterystyczne kładki: Rawickie Morsy spacerowały po krętych, drewnianych pomostach osadzonych tuż nad lustrem wody.
- Lazurowa woda: Choć pogoda bywa zmienna, woda w zbiorniku „Wydra” ma charakterystyczny, turkusowy odcień, który w połączeniu ze stromymi urwiskami skalnymi tworzy krajobraz rodem z egzotycznych wysp.