"Władze naszej jednostki z dumą kontynuują dzieło ojców i dziadków" [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

"Władze naszej jednostki z dumą kontynuują dzieło ojców i dziadków" [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: D. Bela
Zobacz
galerię
114
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWyjątkowy rok dla OSP Rzyczkowo. Jednostka świętuje jubileusz. Obchodzi 80-lecie.
reklama

80-lecie OSP Rzyczkowo

Uroczystość na placu przy remizie poprzedziła zbiórka w Woszczkowie. Stamtąd strażacy i zaproszeni goście, przy akompaniamencie Orkiestry Dętej Miejska Górka, przemaszerowali do Rzyczkowa. 

- Stajemy dziś wspólnie, by uczcić niezwykłą historię, która zaczęła się ponad osiem dekad temu - mówił Piotr Hądzlik, prezes OSP Rzyczkowo. - Historia naszej Ochotniczej Straży Pożarnej to opowieść o ludzkiej solidarności, odwadze oraz bezinteresownej pracy na rzecz bezpieczeństwa i rozwoju naszej lokalnej społeczności. Przeglądając karty naszej kroniki, wracamy pamięcią do chwil, które ukształtowały dzisiejsze oblicze jednostki - dodał. - Być strażakiem to nie tylko zaszczyt, to przede wszystkim obowiązek i powołanie. Przez te wszystkie lata zmieniały się rządy, ustroje, mundury i sprzęt. Niezmienna pozostała jednak wasza gotowość do niesienia pomocy na każde wycie syreny. Niezmienne pozostało hasło, które od pokoleń jednoczy nas pod sztandarem świętego Floriana: "Bogu na chwałę, ludziom na pożytek". W tym uroczystym dniu składam najgłębsze ukłony i podziękowania wszystkim założycielom, seniorom ruchu pożarniczego oraz obecnym druhnom i druhom. Dziękuję waszym rodzinom za cierpliwość i wsparcie. Życzę wam bezpiecznych powrotów z każdej akcji, nieustającej satysfakcji z pełnionej służby, zdrowia oraz wszelkiej pomyślności w życiu osobistym. Niech święty Florian ma Was zawsze w swojej opiece! 

reklama

Historia jednostki

Wszystko zaczęło się tuż po zakończeniu II wojny światowej. 12 grudnia 1945 roku z inicjatywy ówczesnego sołtysa, druha Ignacego Śmierzchały, zwołano zebranie wiejskie. Wtedy powołano do życia Ochotniczą Straż Pożarną w Rzyczkowie i Woszczkowie. Na czele pierwszego zarządu stanęli druhowie: Stanisław Ratajczak jako prezes oraz Jan Dąbrowicz jako komendant. 

Pierwsze lata były pełne wyzwań. 24 marca 1946 roku, chcąc usprawnić współpracę i zażegnać pierwsze organizacyjne nieporozumienia między dwoma wsiami, zwołano walne zebranie i wybrano nowy zarząd. Prezesem pozostał druh Ratajczak, natomiast funkcję komendanta objął druh Franciszek Śmierzchała. Zapał był ogromny. Choć brakowało funduszy, dzięki determinacji i zebranym wśród mieszkańców środkom, odkupiono od sąsiedniej OSP Dłoń sikawkę konną. Kolejnym krokiem była decyzja o budowie własnego domu strażaka. Dzięki twardej, fizycznej pracy rąk założycieli jednostki, 12 października 1949 roku uroczyście oddano do użytku remizę pożarniczą.

reklama

XXI wiek

W 2004 roku stery jednostki przejął zarząd z druhem prezesem Piotrem Hadzikiem oraz naczelnikiem Januszem Szymańskim na czele, a komisją rewizyjną kierował druh Krzysztof Małyga. To oni wprowadzili miejscową OSP w nowoczesność, dbając o utrzymanie jednostki w stałej gotowości bojowej. Obecnie jednostka to zwarta, dobrze zorganizowana struktura, która łączy doświadczenie starszych z energią młodszych pokoleń.

- Obecne władze naszej jednostki z dumą kontynuują dzieło ojców i dziadków - podkreślił prezes Piotr Hądzlik.

Wspierają go wiceprezes-naczelnik Hubert Olejniczak, wiceprezes Sylwester Grunt, zastępca naczelnika Mateusz Walorski, sekretarz Jan Walkowiak, skarbnik Patrycja Walorska oraz gospodarz Arkadiusz Śmierzchała. Nad prawidłowością działań czuwa Komisja Rewizyjna pod przewodnictwem druha Andrzeja Kaźmiernego. Perełką i dumą jednostki jest pojazd marki Żuk.

reklama

W 2024 roku, dzięki pomocy Romana Sidora i uprzejmości firmy BT Med Ratownictwo Medyczne Bartosz Tomaszewicz pięciu druhów ukończyło kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy. W tym samym roku, dzięki sponsorom, mieszkańcom i zbiórce złomu zakupiono torbę PSP r1, szyny Kramera i parawan. Jednostka zorganizowała także zabawę taneczną. Pozyskane środki zostały przeznaczone na zakup pompy półszlamowej. Rok później zakupiono pięć par butów specjalnych i jeden hełm. Dodatkowo druh Sylwester Grunt zakupił aparat powietrzny marki Scott oraz przekazał go jednostce. 

- Jak widać, radzimy sobie sami całkiem dobrze, niestety innego samochodu sami sobie nie kupimy. Mamy jeszcze wiele ambitnych pomysłów i planów, ale żeby je spełnić, potrzebujemy wsparcia - zauważył prezes. 

reklama

Gratulacje, podziękowania i życzenia

W trakcie uroczystości za wieloletnią pomoc i zaangażowanie na rzecz mieszkańców Rzyczkowa i Woszczkowa zostali uhonorowani:

  • Zdzisław Musioł,

  • Zygmunt Szymański,

  • Antoni Dąbrowicz,

  • Franciszek Wachowiak,

  • Marian Panek,

  • Janusz Szymański,

  • Andrzej Kałużny,

  • Artur Małyga.


Głos zabrali zaproszeni goście. Cieszyli się, że od pokoleń jednostka działa pod sztandarem świętego Floriana w myśl motta "Bogu na chwałę, ludziom na pożytek".

- Byłem świadomy, że przyjeżdżam do niewielkiej jednostki. 80 lat to piękna rocznica, ale jednostka nieduża. Przyjechałem celowo z szacunku do państwa, bo uważam, że takie jednostki jak wasza są bardzo potrzebne naszej ojczyźnie - podkreślił Jan Dziedziczak. - Spoglądam na pięknego żuka. Bardzo się cieszę, że państwo realizujecie zadania ratowniczo-gaśnicze. Były one od samego początku. Myślę, że niejedno życie, niejedno mienie było uratowane. Chciałbym zwrócić na jeszcze jeden aspekt. To działalność związana z polską tradycją, kulturą i dziedzictwem. Bycie Polakiem to pewna decyzja przynależenia do grupy, wspólnocie ludzi, którą coś łączy. Łączy nas wspólna historia, kultura, tradycja i język. Państwo właśnie te elementy, składające się na polskość, na bycie Polakiem, tutaj pięknie kultywujecie - dodał. 

Gratulacje złożyli radni powiatowi. 

- Mówią, że mundur jest ważny, mówią, że służba jest ważna, ale chyba najważniejsze jest wasze serce. Wasze serce, które dajecie na co dzień, kiedy jedziecie do akcji, ale też waszych rodzin, które są z wami, które oczekują na wasz powrót. Oby te powroty zawsze były bezpieczne - powiedział Maciej Jagodziński, przewodniczący rady powiatu rawickiego. - Życzę wam tyle powrotów, ile wyjazdów. Przede wszystkim, żeby na kolejną rocznicę, na 90-lecie, jak się tu spotkamy, ten wysłużony GLBA (Żuk - przyp. red.) był zastąpiony, może nie nowym, ale używanym GLBA, tego wam serdecznie życzę - przyznał z kolei Roman Sidor, wiceprzewodniczący rady powiatu.

Podziękowania za lata działalności i gratulacje składali także Joanna Kempa (dyrektor OKSiAL w Miejskiej Górce), st. kpt. Robert Burchardt (zastępca komendanta powiatowego PSP w Rawiczu), Zdzisław Musioł (wieloletni prezes ZOMG ZOSP RP w Miejskiej Górce, obecnie prezes honorowy), Przemysław Wysocki (komendant gminny) wraz z delegacjami z jednostek OSP, a także radne gminne i sołtys Woszczkowa. 

Po uroczystości przyszedł czas na poczęstunek, przygotowany przez KGW Woszczkowo i KGW Rzyczkowo.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo