Reklama

Reklama

Wykonawca musiał rozebrać ułożoną ścieżkę na ul. 17 Stycznia w Rawiczu

Opublikowano: sob, 9 paź 2021 17:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Niespełna dwa tygodnie temu rawiczanie mogli obserwować jak świeżo położona na ulicy 17 stycznia kostka brukowa jest demontowana. Ścieżkę trzeba było przełożyć, bo okazało się, że jest nierówno ułożona.

Reklama

Drogę oraz chodniki na ulicy 17 stycznia przebudowywano w ramach dużego projektu - a więc ścieżki pieszo-rowerowej z Rawicza od Osieka. Inwestycja jest realizowana w partnerstwie Powiatu Rawickiego z Gminami Rawicz oraz Pakosław. Odcinek ścieżki na ul. 17 Stycznia oraz nawierzchnia ulicy były gotowe pod koniec sierpnia. Kilkanaście dni temu - ku zaskoczeniu mieszkańców - ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż murów zakładu karnego zaczęto rozbierać. 

Radny powiatowy alarmuje 

Radny powiatowy Marek Heinze zgłosił do starostwa, że - w jego ocenie - ułożenie kostki na nowo wybudowanej ścieżce odbiega od oczekiwanych standardów. Nadmienił, że za nadzór nad realizacją inwestycji odpowiada Gmina Rawicz.

- Sprawę przekazałem starostom, prosząc o interwencję. Wczoraj wiceburmistrz Paweł Szybaj wizytował tę inwestycję, po czym zaczęto rozbierać tę kostkę - przekazał „Życiu” niespełna dwa tygodnie radny.

- Proces budowy przedłuża się, są dodatkowe utrudnienia i zaangażowani pracownicy. Uważam, że zabrakło nadzoru nad tą inwestycją, tak jak przy budowie na rynku - stwierdził Marek Heinze.

Wiceburmistrz zgłasza

Centrum Informacyjne Burmistrza Rawicza potwierdza, że kilka tygodni temu na naradzie budowy wiceburmistrz Paweł Szybaj zgłosił zastrzeżenia do jakości wykonanych prac przy więzieniu, wskazując, że chodnik należy ponownie położyć. Jednak CIB twierdzi, że za nadzór nad inwestycją odpowiada inspektor zatrudniony przez starostę w drodze przetargu.

- Gmina Rawicz wraz z gminą Pakosław wspomaga inwestycję - poprzez udział w naradach budowy oraz odbiorach i zgłasza swoje uwagi - dodaje CIB.

Starosta Adam Sperzyński przyznaje - inwestycja jest powiatowa, ale umowa stanowi, że za odcinek ścieżki przez Rawicz płaci gmina.

– Natomiast nadzór nad inwestycją jest jeden wspólny, i jest to firma wyłoniona w drodze przetargu, która nadzorowała również przebudowę rynku. Już jakiś czas temu pojawiały się zgłoszenia od jednego z radnych, że ścieżka jest nierówno ułożona. Przekazywałem te uwagi na bieżąco do inspektora nadzoru, który ten fakt potwierdził - wyjaśnia Adam Sperzyński. 

Termin wydłużony 

Z informacji przekazanych prze starostę wynika, iż wykonawca całej ścieżki na niektórych odcinkach zatrudnia podwykonawców, a ścieżkę na ul. 17 Stycznia układał konsorcjant.

– Przedstawiciel Tego wykonawcy twierdził, że wystarczające będzie przełożenie kostki tylko w kilku miejscach i poprawki zostaną wykonane. Ostatecznie główny wykonawca również ocenił, złe wykonanie robót i uznał, że należy przełożyć ten odcinek w całości - wyjaśnia Adam Sperzyński.

Stąd konieczność demontażu i ponownego ułożenia kostki. 

Co ważne, jak zaznacza starosta, odbioru końcowego całej inwestycji jeszcze nie było. Starosta przypomina, że termin ukończenia całej ścieżki - a więc na odcinku od Rawicza do Osieka - został przedłużony do 30 listopada.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 17 dni temu | ocena +1 / -0

    Olka

    Szybko było robione przed przyjazdem Morawieckiego same buble w tym Rawiczu.Rynek i te ścieżki szerokie jak na maraton.w pakoslawiu porażka taka wąska jezdnia.wszyscy na rowery jak prądu zabraknie oglądać widoki.

  • 17 dni temu | ocena +1 / -0

    Irena

    Za PRL-u też nie było winnych i odpowiedzialnych !!!! Dla przykładu, od czasu do czasu, by sprawiać wrażenie, nagłaśniano, że ktoś stracił apanaże, ale tak samo jak teraz dostał inną fuchę. Wódz i jego zwolennicy spędzili w tamtych czasach dzieciństwo i jak widać bardzo za nimi tęsknią. Spychologia, to był standard i jak widać wracamy !