Interwencja na S5
Do zdarzenia doszło w momencie, gdy liczne zastępy strażaków pracowały już w Dębnie Polskim. Na MOP Folwark udali się strażacy OSP Bojanowo dwoma wozami, a także policjanci.
- Po przybyciu na miejsce zdarzenia OSP Bojanowo podczas wstępnego rozpoznania stwierdzono, iż podany w informacji ze zgłoszenia pojazd ciężarowy wraz z naczepą faktycznie znajdują się na MOP Folwark - opisuje mł. kpt. Rafał Spychalski, oficer prasowy KP PSP w Rawiczu.
Dodaje, że cysterna przewoziła tlen medyczny. Przy pojeździe nie było już kierowcy. Jak ustalili policjanci, miał przerwę. Skończył mu się czas pracy. Odjechał innym pojazdem z MOP-u. Wcześniej, ze względu temperaturę, prawdopodobnie upuścił tlen medyczny, wytworzyła się para.
- Działania OSP Bojanowo polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz sprawdzeniu temperatury powierzchni zewnętrznej cysterny przy użyciu kamery termowizyjnej. Zagrożenia nie stwierdzono. Po weryfikacji nagrań z monitoringu znajdującego się na MOP-ie funkcjonariusze policji potwierdzili, iż zgłoszenie dotyczy wskazanego pojazdu. Na tym działania zakończono - dodaje oficer prasowy straży pożarne.
Alarm zakwalifikowano jako fałszywy w dobrej wierze.
Fot. OSP Bojanowo