reklama

Gorąco w gminie Jutrosin. Mieszkańcy Dubina walczą o szkołę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Gorąco w gminie Jutrosin. Mieszkańcy Dubina walczą o szkołę - Zdjęcie główne
Autor: M. Urbanowicz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
EdukacjaWładze gminy Jutrosin planują reorganizację oświaty. Choć pierwsze koki w tej kwestii mają być podjęte podczas najbliższej sesji rady gminy, zwołanej na 13 stycznia 2026 roku, już budzą ogromne emocje. Szkoła w Dubinie ma stracić swoją niezależność i stać się filią placówki w Szkaradowie. Mieszkańcy i radny Dawid Kaczmarek zapowiadają walkę o utrzymanie tożsamości szkoły, wytykając władzom brak inwestycji i niejasne rozliczenia finansowe.
reklama

Jak wyjaśnia radny Dawid Kaczmarek, zgodnie z planami, które mają zostać sformalizowane podczas sesji, Szkoła Podstawowa w Dubinie przestałaby istnieć jako niezależna jednostka organizacyjna. Władze gminy planują utworzenie jednego, dużego zespołu szkolno-przedszkolnego z siedzibą w Szkaradowie.

- Jeśli będą łączone szkoły między wioskami, to szkoła u nas musi przestać istnieć. Wtedy będzie funkcjonowała pod szyldem szkoła podstawowa w Szkaradowie, filia w Dubinie - nakreśla Dawid Kaczmarek.

Według informacji podanych przez radnego, reorganizacja zakłada, że w Dubinie pozostałyby jedynie klasy 1-3, natomiast uczniowie klas 4-8 musieliby dojeżdżać do Szkaradowa. Dodatkowo, do budynku szkoły miałoby zostać przeniesione przedszkole z Dubina. Obecnie szkoła w Dubinie liczy około 112 uczniów. 

reklama

Gdzie podziały się pieniądze? Pytania o 100 tysięcy złotych

W tle sporu o strukturę szkoły pojawia się wątek finansowy. Mieszkańcy i radny przypominają o deklaracjach burmistrza z 2021 roku, kiedy to sprzedano działkę w Dubinie za 74 000 zł, a pieniądze te miały trafić na potrzeby szkoły. Do tego dochodzą wpływy z zamiany innej działki (ponad 20 000 zł).

- Summa summarum myśmy mieli jakieś 100 tysięcy. Z czego niby 20 parę tysięcy poszło na szkołę, 10 tysięcy poszło do straży. Niech nam zostanie 60 tysięcy. Gdzie są te pieniądze? - pyta retorycznie radny Kaczmarek.

Ponadto obawia się, że gmina celowo wykazuje braki techniczne placówki, by uzasadnić jej likwidację, podczas gdy fundusze na konieczne remonty miały być zabezpieczone ze sprzedaży lokalnego mienia.

reklama

 

 

„NIE dla likwidacji szkoły” - rodzice biorą sprawy w swoje ręce

Opór społeczny przeniósł się do sieci. Na Facebooku powstał profil „NIE dla Likwidacji Szkoły w Dubinie”, który stał się platformą wymiany informacji dla zaniepokojonych rodziców. Wielu z nich obawia się, że stworzenie „molocha” w Szkaradowie negatywnie wpłynie na bezpieczeństwo dzieci.

- Moim zdaniem łatwiej jest zapanować nad mniejszą szkołą. Jak wchłonie nas szkoła w Szkaradowie, to będzie, z przedszkolami, 400-500 osób. To będzie taka mieszanka, jeden drugiemu będzie robił na złość - komentuje radny.

Radny proponuje alternatywną reorganizację: połączenie szkoły i przedszkola w Dubinie w jeden zespół, ale przy zachowaniu niezależności od Szkaradowa. W jego opinii pozwoliłoby to na oszczędności administracyjne (jeden dyrektor, wspólna obsługa), bez wywożenia starszych dzieci z miejscowości. Podkreśla, że jest to jedna z wielu  korzystnych opcji.

reklama

Kalendarz spotkań: kluczowe daty dla Dubina

Najbliższe dni będą decydujące dla przyszłości placówki. Mieszkańcy zapowiadają wysoką frekwencję na planowanych spotkaniach:

  • 8 stycznia, godz. 18.00 - otwarte spotkanie dla rodziców i mieszkańców w świetlicy wiejskiej w Dubinie.

  • 9 stycznia, godz. 18.00 - otwarte spotkanie w świetlicy wiejskiej w Szkaradowie.

  • 13 stycznia, godz. 16.00 - sesja rady miejskiej, na której zapadną ostateczne decyzje.

Burmistrz Krzyżosiak o finansach i demografii

Do dyskusji o przyszłości placówki odniósł się burmistrz Romuald Krzyżosiak, który podkreśla, że gmina znajduje się w kleszczach między rosnącymi kosztami a nieubłaganą demografią. Włodarz tłumaczy, że ubiegłoroczna dopłata do oświaty wyniosła w przybliżeniu aż 12 milionów złotych, co przy obecnym systemie paraliżuje inne inwestycje.

reklama

- Jeżeli tego nie zrobimy, to za chwilę gmina ograniczy swoją działalność do czynności czysto administracyjnych, ja będę podpisywał dokumenty, a żadnej inwestycji nie będzie - ostrzega burmistrz.

Romuald Krzyżosiak wyjaśnia również, że budzące emocje słowo „likwidacja” jest jedynie wymogiem formalnym wynikającym z przepisów prawa.

- Nie jest zamiarem organu prowadzącego likwidacja szkoły w Dubinie. Chcemy tam utworzyć szkołę filialną Szkaradowa, ale żeby tak zrobić, niestety musi zostać podjęta uchwała rady o zamknięciu i powołaniu placówki filialnej - wyjaśnia burmistrz.

Jednocześnie zaznacza, że podejmowane decyzje mają swoje uzasadnienie. 

- Pragnę bardzo mocno podkreślić, że działania związane z reorganizacją placówek oświatowych w gminie Jutrosin zostały zainicjowane po dokonanym szczegółowym audycie, którego raport końcowy wyraźnie wskazał te obszary, które można zmienić. Również wiążące jest dla mnie stanowisko radnych, którzy jednoznacznie i w zdecydowanej większości wskazali kierunek działań. Zdanie rady jest dla mnie wiążące. Zwracam również uwagę na fakt, że przeniesienie części oddziałów klasowych do Szkaradowa pozwoli na lepszy dostęp dzieci ze szkoły w Dubinie do nowoczesnej infrastruktury edukacyjnej, jak choćby sala sportowa - prezentuje włodarz gminy.

Burmistrz odpiera także zarzuty o brak inwestycji w Dubinie, wskazując m.in. na termomodernizację szkoły, remonty dróg i chodników oraz ponad 80 tys. zł dopłaty do oświetlenia ścieżki z Dubina do Borku.

Kluczowym argumentem za zmianami jest jednak dramatyczny spadek liczby urodzeń - w całym 2025 roku w gminie przyszło na świat zaledwie 61 dzieci, co zdaniem burmistrza zmusza samorząd do urealnienia sieci szkół.

 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
reklama
logo