Hubertus to święto, które dla jeźdźców oznacza zakończenie sezonu, a dla myśliwych – początek jesienno-zimowych polowań. Jego nazwa pochodzi od świętego Huberta, patrona myśliwych i jeźdźców, którego wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim przypada 3 listopada.
Tradycyjny Hubertus w Pakosławiu
Uczestnicy pakosławskiego Hubertusa zebrali się w sobotnie przedpołudnie, 18 października, na hipodromie niedaleko zalewu. Około godziny 11:00 miłośnicy koni wyruszyli w około 12-kilometrową trasę, prowadzącą przez malownicze tereny zielone w kierunku kompleksu leśnego w Osieku.
- W Osieku odbędzie się szukanie lisa dla tych, którzy jadą na bryczkach, a na chętnych jeźdźców czeka przeszkoda. Potem wracamy na hipodrom i tutaj będzie pogoń za lisem - relacjonował Hubert Wojtkowski, prezes Pakosławskiego Klubu Sportowego Parada z Pakosławia, który jest organizatorem wydarzenia.
Na zakończenie spotkania uczestnicy spotkali się przy wspólnym ognisku, by podsumować dzień i podzielić się wrażeniami z tegorocznego Hubertusa.
Komentarze (0)