Akcja spektaklu dzieje się na dwóch sąsiadujących balkonach apartamentowca. Po jednej stronie od niedawna mieszka tajemniczy mężczyzna przedstawiający się telefonicznie jako „Dżunio”, po drugiej Małgorzata. Nie daje jej spokoju kim jest ten mężczyzna, podejrzewa go nawet o bulwersujący związek z młodą dziewczyną, Olą Szafirek. Stara się rozwikłać tę zagadkę, co powoduje wiele zabawnych sytuacji. W końcu okazuje się, że „Dżunio” to ... Nie zdradzamy finalu sztuki!
Urozmaicone piosenkami i tańcem przedstawienie było świetnie zagrane, swobodnie i bez zbędnych „grepsów” w stronę publiczności, która znakomicie się bawiła.
Na podkreślenie zasługuje zachowanie aktorów po spektaklu. Wyszli do holu domu kultury, z uśmiechem rozmawiali z publicznością pozując „na ściance”. Wszyscy chętni mogli sobie zrobić z nimi pamiątkowe zdjęcie. Oby takich zachowań było jak najwięcej!
Komentarze (0)