Żadnych zmian na DK 36? Drogowcy odrzucają petycję mieszkańców Miejskiej Górki

Opublikowano:
Autor:

Żadnych zmian na DK 36? Drogowcy odrzucają petycję mieszkańców Miejskiej Górki - Zdjęcie główne
Autor: archiwum portalu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościCiężarówki pod okna, pękające ściany i paraliż – z tym od lat zmagają się mieszkańcy ul. Paderewskiego w Miejskiej Górce. Ich petycja trafiła jednak na urzędniczy mur.
reklama

Drogowcy mówią „nie” postulatom mieszkańców. Tranzyt ważniejszy niż spokój

Mieszkańcy ulicy Paderewskiego w Miejskiej Górce, leżącej w ciągu drogi krajowej nr 36, zebrali 121 podpisów pod petycją domagającą się natychmiastowych zmian na niebezpiecznym odcinku drogi. Błagali o pomoc, powołując się na pękające ściany budynków, drżące okna oraz bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia.

Petycja doczekała się oficjalnej odpowiedzi od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) Oddział w Poznaniu. Odpowiedź podpisana przez zastępcę dyrektora oddziału, Macieja Kupkę, rozwiewa wszelkie nadzieje na szybkie rozwiązanie problemu. Drogowcy negatywnie rozpatrzyli niemal wszystkie wnioski lokalnej społeczności.

reklama

„Z uwagi na to, że ul. I. Paderewskiego stanowi odcinek prosty w obszarze zabudowanym, o przekroju ulicznym i o normatywnej szerokości oraz z dobrą widocznością, obowiązujące ograniczenie prędkości do 50 km/h uważamy za wystarczające i nie widzimy uzasadnienia dla obniżania tego limitu na całym przedmiotowym odcinku drogi krajowej” – czytamy w oficjalnym piśmie GDDKiA.

Drogowcy przypominają przy tym, że dla części pojazdów jeżdżących w kierunku Rawicza obowiązuje już ograniczenie do 40 km/h.

Nie będzie zakazu dla TIR-ów ani ruchu jednokierunkowego. Kwestia sporna wokół fotoradaru

Jeden z kluczowych postulatów – wprowadzenie zakazu wjazdu dla ciężarówek powyżej 10 ton – został odrzucony ze względu na priorytetowy charakter trasy.

reklama

„Drogi krajowe, w tym droga krajowa nr 36, są drogami najwyższej kategorii dróg publicznych, służą do krajowego i międzynarodowego transportu kołowego między dużymi miastami (...). W związku z powyższym nie ma możliwości wprowadzenia na drodze krajowej zakazu ruchu pojazdów o masie powyżej 10 ton” – wyjaśnia poznański oddział GDDKiA.

Podobnie potraktowano pomysł wprowadzenia ruchu jednokierunkowego. Urzędnicy argumentują, że brak jest alternatywnych dróg krajowych, które mogłyby przejąć ruch w przeciwnym kierunku. Z kolei w kwestii fotoradaru instytucja umywa ręce, wskazując, że organem odpowiedzialnym za montaż urządzeń rejestrujących jest Główny Inspektorat Transportu Drogowego.

reklama

Nowe przejście dla pieszych? GDDKiA ostrzega przed hałasem i spalinami

Mieszkańcy nie doproszą się również dodatkowego pasiastego przejścia przez jezdnię. Zdaniem dyrekcji dróg, istniejące przejścia oraz chodniki po obu stronach ulicy w zupełności wystarczają. Drogowcy użyli wręcz paradoksalnego argumentu: nowe przejście mogłoby... pogorszyć warunki życia.

Ponadto wprowadzenie kolejnego przejścia dla pieszych w tak bliskiej odległości ze względu na częstszą konieczność hamowania i ponownego ruszania przełożyłoby się na zwiększenie poziomu hałasu, zanieczyszczenia powietrza i drgań wynikających z procesu hamowania i ruszania/ponownego rozwijania prędkości pojazdów - argumentuje instytucja, przypominając, że w 2024 roku przejście przy posesjach nr 26 i 27 zyskało dedykowane oświetlenie.

reklama

Pomiary ruchu vs. rzeczywistość mieszkańców

Główny pomiar ruchu (GPR 2025) wskazuje, że natężenie ruchu na przebiegu przez Miejską Górkę wynosi 7 311 pojazdów na dobę, co stanowi około połowy średniego natężenia na drogach krajowych w Wielkopolsce (15 363 pojazdy na dobę). Dane te mijają się jednak z wyobrażeniem mieszkańców, powołujących się na pomiary z lat ubiegłych, wskazujące natężenie na trasie Rawicz – Miejska Górka rzędu ponad 11,5 tysiąca pojazdów.

Odrzucenie petycji przez GDDKiA w połączeniu z informacją, że budowa obwodnicy Miejskiej Górki nie jest planowana w bieżącym dziesięcioleciu, stawia lokalną społeczność pod ścianą. Mieszkańcom ul. Paderewskiego pozostaje czekać na decyzje komisji skarg, wniosków i petycji Rady Powiatu Rawickiego, choć pole manewru samorządu wobec drogi krajowej jest skrajnie ograniczone.

Jak jednak deklarują - poddać się nie zamierzają.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo