Drogowcy mówią „nie” postulatom mieszkańców. Tranzyt ważniejszy niż spokój
Mieszkańcy ulicy Paderewskiego w Miejskiej Górce, znajdującej się w ciągu drogi krajowej nr 36, zebrali 121 podpisów pod petycją domagającą się natychmiastowych zmian na niebezpiecznym odcinku drogi. Błagali o pomoc, powołując się na pękające ściany budynków, drżące okna oraz zagrożenie zdrowia i życia.
Petycja doczekała się oficjalnej odpowiedzi od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) Oddział w Poznaniu. Odpowiedź podpisana przez zastępcę dyrektora oddziału, Macieja Kupkę, rozwiewa wszelkie nadzieje na szybkie rozwiązanie problemu. Drogowcy negatywnie rozpatrzyli niemal wszystkie wnioski lokalnej społeczności.
- Z uwagi na to, że ul. I. Paderewskiego stanowi odcinek prosty w obszarze zabudowanym, o przekroju ulicznym i o normatywnej szerokości oraz z dobrą widocznością, obowiązujące ograniczenie prędkości do 50 km/h uważamy za wystarczające i nie widzimy uzasadnienia dla obniżania tego limitu na całym przedmiotowym odcinku drogi krajowej - czytamy w oficjalnym piśmie GDDKiA.
Drogowcy przypominają przy tym, że dla części pojazdów jeżdżących w kierunku Rawicza obowiązuje już ograniczenie do 40 km/h.
Nie będzie zakazu dla TIR-ów ani ruchu jednokierunkowego. Kwestia sporna wokół fotoradaru
Jeden z kluczowych postulatów - wprowadzenie zakazu wjazdu dla ciężarówek powyżej 10 ton - został odrzucony ze względu na priorytetowy charakter trasy.
- Drogi krajowe, w tym droga krajowa nr 36, są drogami najwyższej kategorii dróg publicznych, służą do krajowego i międzynarodowego transportu kołowego między dużymi miastami (...). W związku z powyższym nie ma możliwości wprowadzenia na drodze krajowej zakazu ruchu pojazdów o masie powyżej 10 ton – wyjaśnia poznański oddział GDDKiA.
Podobnie potraktowano pomysł wprowadzenia ruchu jednokierunkowego. Urzędnicy argumentują, że brak jest alternatywnych dróg krajowych, które mogłyby przejąć ruch w przeciwnym kierunku. Z kolei w kwestii fotoradaru instytucja umywa ręce, wskazując, że organem odpowiedzialnym za montaż urządzeń rejestrujących jest Główny Inspektorat Transportu Drogowego.
Nowe przejście dla pieszych? GDDKiA ostrzega przed hałasem i spalinami
Mieszkańcy nie doproszą się również dodatkowego przejścia przez jezdnię. Zdaniem dyrekcji dróg, istniejące przejścia oraz chodniki po obu stronach ulicy w zupełności wystarczają. Drogowcy użyli wręcz paradoksalnego argumentu: nowe przejście mogłoby... pogorszyć warunki życia.
- Ponadto wprowadzenie kolejnego przejścia dla pieszych w tak bliskiej odległości ze względu na częstszą konieczność hamowania i ponownego ruszania przełożyłoby się na zwiększenie poziomu hałasu, zanieczyszczenia powietrza i drgań wynikających z procesu hamowania i ruszania/ponownego rozwijania prędkości pojazdów - argumentuje instytucja, przypominając, że w 2024 roku przejście przy posesjach nr 26 i 27 zyskało oświetlenie.
Pomiary ruchu vs. rzeczywistość mieszkańców
Główny pomiar ruchu (GPR 2025) wskazuje, że natężenie ruchu na przebiegu przez Miejską Górkę wynosi 7 311 pojazdów na dobę, co stanowi około połowy średniego natężenia na drogach krajowych w Wielkopolsce (15 363 pojazdy na dobę). Dane te mijają się jednak z wyobrażeniem mieszkańców, powołujących się na pomiary z lat ubiegłych, wskazujące natężenie na trasie Rawicz – Miejska Górka rzędu ponad 11,5 tysiąca pojazdów.
Odrzucenie petycji przez GDDKiA w połączeniu z informacją, że budowa obwodnicy Miejskiej Górki nie jest planowana w bieżącym dziesięcioleciu, stawia lokalną społeczność pod ścianą. Mieszkańcom ul. Paderewskiego pozostaje czekać na decyzje komisji skarg, wniosków i petycji Rady Powiatu Rawickiego, choć pole manewru samorządu wobec drogi krajowej jest bardzo ograniczone.
Jak jednak deklarują - poddać się nie zamierzają.